Aktualności

Drodzy Rodzice!


Informujemy, że na wyjazd do Budapesztu potrzebna będzie notarialnie poświadczona zgoda obojga rodziców na wyjazd dziecka.

 

 

2019-03-15

4 kwietnia 2019r. o godz. 19.30 w Kościele pw św. Wojciecha przy Placu Zwycięstwa w Szczecinie

Koncert Pasyjny w rocznicę śmierci Św. Jana Pawła II

Stabat Mater – Piotr Gryska

utwór skomponowany na orkiestrę kameralną, organy, solistów oraz chór 

Wykonawcy:

Chór Dziecięcy Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technologicznego Don-Diri-Don pod  dyrekcją Dariusza Dyczewskiego

Zespół Instrumentalny Musica – w skład zespołu wchodzą nauczyciele instrumentaliści ze szkół szczecińskich. Zespół Musica pracuje pod kierunkiem Anny Strycharczyk.

Soliści:

Sylwia Burnicka -Kalischewska – sopran - profesor nadzwyczajna w Katedrze Wokalistyki Wydziału Edukacji Muzycznej Akademii Sztuki w Szczecinie.

Ewa Filipowicz-Kosińska – alt - profesor nadzwyczajna w Katedrze Wokalistyki Wydziału Edukacji Muzycznej Akademii Sztuki w Szczecinie. Kierownik Katedry Wokalistyki Akademii Sztuki w Szczecinie.

Jakub Stefek – organy – asystent w Katedrze Muzyki Kościelnej Akademii Sztuki w Szczecinie – absolwent Uniwersytetu Muzycznego Fryderyka Chopina w Warszawie.

Bartosz Rozdeba – recytacja – student Akademii Sztuki w Szczecinie

 

Wydarzenie jest dofinansowane przez Miasto Szczecin.

Wydarzenie dofinansowane przez Województwo Zachodniopomorskie.

 

Wstęp wolny!

ZAPRASZAMY

 
 
 
 
 
 
2018-11-14

Prof.dr hab. Dariusz Dyczewski,dr hab. Sylwia Burnicka–Kalischewska, dr Friederike Meinel w Ueckermünde

14 grudnia 2018 | godz. 19.00 | piatek | Ueckermunde |

Na zaproszenie Miasta Ueckermünde oraz Stowarzyszenia Muzycznego Musikverein „BEL CANTO Ueckermünde” e.V. 14 grudnia br. o godzinie 19:00 Chór Dziecięcy Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technologicznego DON DIRI DON pod dyrekcją JM Rektora Akademii Sztuki prof. dr. hab. Dariusza Dyczewskiego wystąpi w Sali Ratuszowej Zamku Książąt Pomorskich w Ueckermünde z Koncertem Adwentowym.

Partie solowe przejmą prof. Sylwia Burnicka – Kalischewska (sopran), dr Friederike Meinel (sopran) oraz Alexander Kalischewski (sopran chłopięcy).

Usłyszymy także Monikę Walczukiewicz przy fortepianie oraz zespół „Musica”, na który specjalne instrumentacje rozpisał dr Artur Cieślak.

Przedięwzięcie dofinansowane z budżetu Województwa Zachodniopomorskiego.

www.wzp.pl

 

 

 

2018-11-14

Prof. dr hab. Dariusz Dyczewski, dr hab. Sylwia Burnicka–Kalischewska i dr Friederike Meinel w Berlinie

30 listopada 2018 | piątek | godz. 19.00 | Berlin  | Friedrichstadtpalast |

Na zaproszenie Międzynarodowej Organizacji KIWANIS, wspierającej potrzebujące dzieci na całym świecie Chór Dziecięcy Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technologicznego Don Diri Don pod dyrekcją Rektora Akademii Sztuki prof. dr. hab. Dariusza Dyczewskiego, który właśnie wrócił do kraju po sukcesach podczas tournee w Katarze, weźmie udział w prestiżowym Koncercie Adwentowym w Berlinie, który odbędzie się w Atrium przy Friedrichstadtpalast w Berlinie 30 listopada br. o godzinie 19:00.

Honorowy patronat nad koncertem objął Ambasador Rzeczypospolitej Polskiej w Niemczech prof. dr hab. Andrzej Przyłębski.

W programie koncertu z cyklu „Dzieci pomagają dzieciom – muzyka tworzy przyszłość” znajdą się różnojęzyczne utwory bożonarodzeniowe znane ponad wszelkimi granicznymi podziałami.

Swój udział w tym wyjątkowym wydarzeniu potwierdzili także soliści: prof. Sylwia Burnicka – Kalischewska (sopran), dr Friederike Meinel (sopran) i Alexander Kalischewski (sopran chłopięcy).

Usłyszymy także Monikę Walczukiewicz przy fortepianie oraz zespół „Musica”, na który specjalne instrumentacje rozpisał dr Artur Cieślak.

Szczecińscy artyści otrzymali od Ambasadora Rzeczypospolitej Polskiej w Niemczech Andrzeja Przyłębskiego zaproszenie na bankiet w Ambasadzie Polskiej w Berlinie w dniu koncertu.

 
 
Przedsięwzięcie jest dofinansowane z budżetu Województwa Zachodniopomorskiego.

 

ARTplanety w Pałacu pod Globusem

31 sierpnia 2018 r. , godz.12.00

ARTplanety …. to propozycja twórczego pożegnania wakacji w Pałacu pod Globusem, siedzibie Akademii Sztuki w Szczecinie, miejscu, w którym w każdym zakątku czai się coś pięknego i tajemniczego, coś co warto samodzielnie zbadać i doświadczyć.

Wśród wykonawców będzie  m.in. chór dziecięcy Don Diri Don,  który na Planecie Szalonych  Dźwięków  zaprosi do zabawy i wspólnego śpiewania. Na tej wyjątkowej planecie będzie można nie tylko rozwiązywać kalambury muzyczne ale także zaprezentować najdziwniejsze kroki Jlub…….. zabawić się w dyrygenta.

Don Diri Don, to chór o bogatej muzycznej  tradycji i licznych nagrodach. W zespole śpiewają uzdolnieni muzycznie chłopcy i dziewczynki w wieku od 6 do 16 lat. Zespół z powodzeniem brał udział w międzynarodowych festiwalach chóralnych m.in. w Bergamo (1992, Włochy), Austrii (1993,1994), na Słowacji (1994), Sardynii (1995). W 2003 r. Don Diri Don połączył się z chórem chłopięcym tworząc jedną 120 osobową rodzinę śpiewaczą. Z ogromnym powodzeniem koncertuje na polskich i zagranicznych scenach muzycznych m.in. w USA (począwszy od Kalifornii, Los Angeles, aż do Chicago), Chinach (Pekin, Kanton, Hong Kong), a także jako pierwszy zespół z Polski koncertował w Nassau na Wyspach Bahama i Malezji (Kuala Lumpur Genting). W maju 2017 r. zespół zdobył trzy złote dyplomy na25 Międzynarodowym Konkursie  Chóralnym w Chieti we Włoszech. W październiku br. przed zespołem duże tournée, tym razem do Kataru.

Kilka słów o imprezie:

Pałac pod Globusem, jako centralna gwiazda, wokół której krążą ARTplanety. W ostatni dzień wakacji, 31 sierpnia br. dzieci w wieku 6-14 lat  odbędą pełną tajemnic podróż ze sztuką. Organizator zaprasza  do przygody z plastyką, eksperymentami, muzyką, zabawą. Będzie możliwość zmiany planety, bądź pozostanie w wybranej na dłużej. W drugiej  edycji imprezy będzie można odwiedzić:

  1. Planetę Szalonych Artystów (miejsce twórczych inspiracji  „co w duszy gra’);
  2. Planeta Szalonych Dźwięków (zabawy ruchowe i śpiew);
  3. Planeta  Designerów ( być jak kreator mody);
  4. Planeta Odkrywców (tajemne miejsca w Pałacu);
  5. Planeta Szalonych Filmowców (m.in. triki animacji poklatkowej).

 

Organizatorem zadania jest Fundacja Akademii Sztuki w Szczecinie ACADEMIA NOVA,

Impreza współfinasowana jest przez Miasto Szczecin.

 

 

Malwina Bieganowska oraz Chór Dziecięcy Don Diri Don

Szczecin - 19 kwietnia 2018 o godzinie 19:30 w Starej Rzeźni obędzie się Koncert Dyplomowy Malwiny Bieganowskiej z Chórem Dziecięcym Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technologicznego Don Diri Don (przygotowanie prof. dr hab. Dariusz Dyczewski)
Szczegóły na stronie: Akademii Sztuki w Szczecinie

 

KONCERT PASYJNY Giovanni Battista Pergolesi  STABAT MATER DOLOROSA

16 marca 2018 w Pałacu pod Globusem odbył się koncert pasyjny, którego muzycznym bohaterem był Giovanni Battista Pergolesi i jego dzieło powstałe w 1736 roku - STABAT MATER DOLOROSA. Wystąpili: Chór Dziecięcy Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technologicznego Don Diri Don (przygotowanie prof. dr hab. Dariusz Dyczewski), Chór Żeński Primo Vero (przygotowanie dr Zbigniew Woźniak) oraz Orkiestra Kameralna „Musica”. W partiach solowych usłyszeliśmy Igę Caban – sopran oraz Jadwigę Bosacką – mezzosopran. Basso continuo wykonał Krzysztof Figiel. Koncert poprowadziła Natalia Grudnik. Dyrygowała Anna Strycharczyk dla której był to koncert dyplomowy.

Koncert dyplomowy.

Dofinansowano ze środków Województwa Zachodniopomorskiego.

www.wzp.pl

 

Syberiada 2017 Kemerovo - kolejny sukces chóru.

Chór zdobył pierwsze miejsce, a dyrygent prof. dr. hab. Dariusza Dyczewski tytuł najlepszego dyrygenta.

 

 

Koncerty na zaproszenie Międzynarodowej Organizacji KIWANIS

Na zaproszenie Międzynarodowej Organizacji KIWANIS / o. Düsseldorf, wspierającej potrzebujące dzieci na całym świecie Chór Dziecięcy Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technologicznego Don Diri Don pod dyrekcją Rektora Akademii Sztuki Prof. dr. hab. Dariusza Dyczewskiego weźmie udział w prestiżowym Koncercie Adwentowym w Düsseldorfie, który odbędzie się w Kościele Miejskim Johanneskirche 3 grudnia o godzinie 14:30. 
Honorowy patronat nad koncertem objął Burmistrz Düsseldorfu Thomas Geisel. 
Wydarzenie otrzymało wsparcie Instytutu Polskiego w Düsseldorfie.
W programie koncertu z cyklu „Dzieci pomagają dzieciom – muzyka tworzy przyszłość” znajdą się różnojęzyczne utwory bożonarodzeniowe znane ponad wszelkimi granicznymi podziałami.

Informacje o koncercie: http://www.kulturkurier.de/veranstaltung_495158.html

                                    http://www.polnisches-institut.de/

Przedsięwzięcie zrealizowano przy udziale Województwa Zachodniopomorskiego
www.wzp.pl

 

Kolejny koncert na zaproszenie Międzynarodowej Organizacji KIWANIS : Chór Dziecięcy Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technologicznego Don Diri Don pod dyrekcją Rektora Akademii Sztuki prof. dr. hab. Dariusza Dyczewskiego weźmie udział w prestiżowym Koncercie Adwentowym w Berlinie, który odbędzie się w Katedrze Miejskiej Französische Friedrichstadtkirche w Berlinie 12 grudnia o godzinie 19:00. 
Honorowy patronat nad koncertem objął Ambasador Rzeczypospolitej Polskiej w Niemczech Andrzej Przyłębski. 
W programie koncertu z cyklu „Dzieci pomagają dzieciom – muzyka tworzy przyszłość” znajdą się różnojęzyczne utwory bożonarodzeniowe znane ponad wszelkimi granicznymi podziałami.
Swój udział w tym wyjątkowym wydarzeniu potwierdzili także soliści: prof. Sylwia Burnicka – Kalischewska (sopran), Friederike Meinel (sopran) i Alexander Kalischewski (sopran chłopięcy).
Przy fortepianie usłyszymy Monikę Walczukiewicz.
Szczecińscy artyści otrzymali od Ambasadora Rzeczypospolitej Polskiej w Niemczech Andrzeja Przyłębskiego zaproszenie na bankiet w Ambasadzie Polskiej w Berlinie w dniu koncertu.

Przedsięwzięcie zrealizowano przy udziale Województwa Zachodniopomorskiego
www.wzp.pl

 

  ARTYSTYCZNY UKŁAD PLANETARNY w Pałacu pod Globusem  

31 sierpnia 2017 r.
Wśród wykonawców będzie  m.in. chór dziecięcy Don Diri Don,  który na Planecie Dźwięków zaśpiewa nie tylko utwory klasyki chóralnej, ale również piosenki znane z bajek i filmów dla dzieci.  Don Diri Don, to chór o bogatej muzycznej  tradycji i licznych nagrodach. W zespole śpiewają uzdolnieni muzycznie chłopcy i dziewczynki w wieku od 6 do 16 lat. Repertuar chóru obejmuje utworu muzyki chóralnej od renesansu po czasy współczesne. Od 1995 r. chór należy do Międzynarodowej Federacji Chóralnej Pueri Cantores. Zespół z powodzeniem brał udział w międzynarodowych festiwalach chóralnych m.in. w Bergamo (1992, Włochy), Austrii (1993,1994), na Słowacji (1994), Sardynii (1995). W 2003 r. Don Diri Don połączył się z chórem chłopięcym tworząc jedną 120 osobową rodzinę śpiewaczą. Z ogromnym powodzeniem koncertuje na polskich i zagranicznych scenach muzycznych m.in. w USA (począwszy od Kalifornii, Los Angeles, aż do Chicago), Chinach (Pekin, Kanton, Hong Kong), a także, jako pierwszy zespół z Polski koncertował w Nassau na Wyspach Bahama i Malezji (Kuala LumpurGenting). W maju 2017 r. zespół zdobył trzy złote dyplomy na 25 Międzynarodowym Konkursie  Chóralnym w Chieti we Włoszech.

Kilka słów o imprezie:

Pałac pod Globusem, jako centralna gwiazda, wokół której krążą ARTplanety.  W ostatni dzień wakacji, 31 sierpnia br. dzieci w wieku 6-14 lat  odbędą kosmiczną podróż ze sztuką. Organizator zaprasza  do przygody
z plastyką, eksperymentami, muzyką, zabawą. Będzie możliwość zmiany planety, bądź pozostanie w wybranej na dłużej. Co ważne? Do ARTstatku kosmicznego wsiada wyobraźnia, chęć poznania nowego, otwarty umysł, sprawne ręce i…… można startować. W tej edycji będzie można odwiedzić:

1.  Planete Kreacji Plastycznych;
2.  Planetę Wyobraźni;
3.  Planetę Dźwięków;
4.  Planetę Niezaspokojonej Ciekawości
5.  Planetę Humoru

Organizatorem zadania jest Fundacja Akademii Sztuki w Szczecinie ACADEMIA NOVA,
Impreza współfinasowana jest przez Miasto Szczecin.

 

Pamiętniki z podróży - Dubaj      Zobacz zdjęcia w dziale Galeria - Dubaj 2015

08 listopada 2015

Drodzy rodzice, dzisiaj zorganizowaliśmy ostatnią wycieczkę do Dubaju.
Postanowiliśmy pokazać dzieciakom te miejsca, które są bardzo charakterystyczne i ciekawe w Emiratach. Zaczęliśmy od przyjazdu do skansenu w którym mogliśmy zobaczyć dom sułtana i przejść się wąskimi uliczkami, które doprowadziły nas do białego meczetu, a następnie udaliśmy się do muzeum miasta Dubaj - tam obejrzeliśmy film o powstaniu i rozwoju miasta, począwszy od roku 1930 aż po czasy współczesne - wspaniała lekcja historii. Potem przejechaliśmy do najstarszej części miasta, gdzie wsiedliśmy na stare lodzie rybackie, które po przerobieniu spełniały funkcję środka lokomocji - tramwaj wodny. Popłynęliśmy aby pokazać dzieciom słynny, najstarszy złoty bazar (Gold Suk). Wszystko ociekało złotem, kilka fotografii i powrót łodziami do Dubai Creek,gdzie dokonaliśmy ostatnich zakupów. Były to głównie tutejsze pamiątki ale także zioła, przyprawy, szale kaszmirowe. Był to typowy arabski suk ( rynek).
Jeszcze wczoraj bylśmy na typowym dużym targu warzywno - owocowo - daktylowym , gdzie dzieciaki zakupiły słodkie daktyle oblane czekoladą.
W czasie pobytu zaliczyliśmy trzy Emiraty - Sarjah, Dubaj, Abu Dhabi.
Bardzo interesujący i ciekawy kraj. Teraz mamy jeszcze możliwość kąpieli w basenie, relaksu w promieniach słońca (+ 34 st.), potem pakowanie, prysznic, kolacja i o 22.00 będziemy przemieszczać się na lotnisko.

Pozdrawiamy z upalnych Emiratów. Jutro ok. 12 - 13 czekamy na Państwa na parkingu przy Trzech Orłach w Szczecinie.

Pa, Pa.

 

07 listopada 2015

Dzisiejszy dzień spędziliśmy na cudownej wycieczce w Abu Dhabi. O 10 wyjazd po śniadaniu, po 2 godzinach byliśmy już w bardzo nowoczesnym mieście świata. Przygodę rozpoczęliśmy od zwiedzania olbrzymiego meczetu Szejka Zayeda (zdjęcia w drodze). Po przyjechaniu na parking nastąpiła pierwsza selekcja naszych dzieci a dotyczyła ubioru, siedem dziewczynek i jedna osoba dorosła nie spełniły wymogu ubioru (długi rękaw, zakryte nogi, chustki na głowach), policjant nie zgodził się i nie przepuścił dalej. Następnie kolejna kontrol przejście przez bramki, tutaj już przepuścili i znaleźliśmy się na terenie olbrzymiego meczetu. Biały marmur, złote żyrandole, kamienie Svarovskiego, kryształowe drzwi, kolumny z masy perłowej, nie opiszę tego tak dokładnie,proszę zaglądnąć w zakładkę ze zdjęciami, chodziliśmy na boso i wszystko nam opowiadała Pani Grażyna nasz przewodnik. Zaliczyliśmy jeszcze dziwną toaletę gdzie przed wejściem myliśmy nogi ( zdjęcia). Potem była przejażdżka autokarem po Abu Dhabi i o 15.00 przybyliśmy do hotelu Crowne Plaza - 5 gwiazdek gdzie mieliśmy obiad (patrz zdjęcia).
Następnie udaliśmy się na punkt widokowy aby wykonać zdjęcia panoramy miasta Abu Dhabi. Na zakończenie wycieczki niespodzianka - Ferrari World czyli słynny tor formuły 1 - zdjęcia. Powrót do hotelu trwał bardzo długo ze względu na olbrzymie korki ale jeszcze przed 22 zdążyliśmy na kolację do hotelu.

Pozdrawiamy.

 

06 listopada 2015

Dzień jak co dzień, po udanym koncercie poprzedniego dnia wszyscy wyspani i najedzeni udaliśmy się nad morze, była to nasza ostatnia wizyta na plaży, pozostałe dwa dni mamy już zaplanowane na zwiedzanie Abu Dabi i kolejnej wizyty w Dubaju. Praktycznie cały czas siedzieliśmy w gorącej wodzie Morza Arabskiego. O 14.30 - obiad, potem odpoczynek, tylko kilka osób wybrało się na hotelowy basen, większość odpoczywała w klimatyzowanych pokojach. Wieczór to już Gala Finałowa zamykająca cały festiwal. Zmieniliśmy trochę nasz repertuar i zaprezentowaliśmy inne piosenki. Wszystkim to przypadło do gustu. Po zakończonym koncercie
ok.21 nastąpiło ogłoszenie wyników i tutaj pełna euforia dzieciaków i
jurorów , którzy przyznali chórowi I - miejsce, (puchar, dyplom) i
dodatkowo chór otrzymał nagrodę specjalną jury konkursu w postaci statuetki za Wspaniałe Brzmienie Chóru. A potem były brawa, owacje na stojąco i wspólne zdjęcia. Radość wszystkich zgromadzonych. I jeszcze jedna niespodzianka nasza chórzystka, Jadwiga Bosacka, z grona solistów otrzymała także, I - miejsc., Wszyscy Jadzi bardzo gratulowali a Pani z jury namawiała Jadzię do udziału w konkursie wokalnym w Wiedniu. Po wszystkich uroczystościach wymarzony hamburger i powrót do hotelu. Ok.
24 wszyscy zalegli w swoich łóżkach.

Pozdrawiamy.

 

05 listopada 2015

Kolejny dzień przywitał nas bardzo słoneczną pogodą (to już staje się nudne), po śniadaniu hotelowy autokar zabrał nas wszystkich na upragnione zakupy, tym razem zaliczyliśmy duże centrum handlowe w Szardży. Trzy godziny spędzone w sklepach usatysfakcjonowały wszystkich.
O 14.30 jak zwykle bardzo dobry obiad a potem odpoczynek, słońce i hotelowy basen - laba. O 18 przejazd autobusem na inaugurację festiwalu.
O 19.30 wielkie otwarcie i gala koncert. Dwudziestu wykonawców w różnym repertuarze, soliści ,duety, zespoły wokalne, taneczne, ludowe i oczywiście chóralne było oceniane przez międzynarodowe jury (Wielka Brytania, Białoruś, Rosja, Zjednoczone Emiraty Arabskie). Jutro wielki finał i ogłoszenie wyników. Wieczorem po całym koncercie w drodze powrotnej do hotelu zatrzymaliśmy się przy barze z hamburgerami - radość w oczach wszystkich dzieci. Najedzeni, zmęczeni po 23 wróciliśmy do hotelu.

Pozdrawiamy.
PS. Mam problemy z przesyłaniem zdjęć, jeżeli nie dochodzą to przepraszam. D. D.

 

04 listopada 2015

Dzisiejszy dzień to plaża , basen i dopiero wieczorem generalna próba do jutrzejszej oficjalnej inauguracji festiwalu. W centrum miasta przy dużym diabelskim młynie ( kole ) , którym dzisiaj mieliśmy okazję przejechać się wybudowano scenę pełną kolorowych reflektorów, ustawiono
4 duże pojemnościowe mikrofony, pianino wzmocnione na głośniki i nasze dzieciaki, które rozpoczęły pierwsze takty przeboju Mamma Mia - BRaWA wszystkich zgromadzonych ludzi. Dzień pełny wrażeń. Kilka zdjęć w kolejnych załącznikach.

Pozdrawiam. D. D.

 

03 listopada 2015

Kolejny dzień wakacji dla dzieciaków. Po pysznym śniadanku o 11 wszyscy wyruszyliśmy na pobliską publiczną plażę, po 15 minutach dotarliśmy do bardzo szerokiej i pokrytej złotym piaskiem przepięknej plaży z parasolami, bufetem, toaletami i ciepłą wodą w morzu ( + 29 st. ). W słońcu termometr wskazywał + 34 st. Praktycznie do godziny 13.30 wszyscy siedzieliśmy w bardzo ciepłym morzu (zobacz zdjęcia). O 14.00 obiad, jak zwykle kilka potraw do wyboru i o 15.30 wyruszyliśmy na wielką przygodę czyli na SAFARI. Super samochody, wręcz luksusowe, yeepy marki Toyota.
Ostra jazda po pustynnym piasku, profesjonalni kierowcy, oczywiście wcześniej był obowiązkowy postój w sklepie i większość dzieci i dorosłych zakupiło typowe arabskie chusty (patrz zdjęcia). W trakcie jazdy kolejna przerwa na pustyni i wspólne zdjęcia. Wieczór zakończyliśmy kolacją w arabskiej oazie na pustyni. Były zdjęcia z wielbłądami , oraz program artystyczny wykonany przez arabskich artystów, typowy arabski taniec, pokaz człowieka z maczugami ognia i nie mogło zabraknąć tańca brzucha. Po prezentacji typowa arabska kolacja z humusem, sałatami, pieczonym kurczakiem i szaszłykami z baraniny do tego oczywiście picie w dowolnej ilości. Wszyscy byli bardzo zadowoleni z organizacji dzisiejszego dnia, uśmiechnięci ale też zmęczeni i pełni wrażeń wróciliśmy ok.21 do hotelu. Idziemy spać.

Pozdrawiam. D. D.

 

02 listopada 2015

Dzisiaj dzień przywitał nas słońcem i temperaturą + 32 st. O 9.30 było późne śniadanie , wszystko w formie bufetu , każdy mógł wybrać na co miał ochotę. O 11.30 przyjachał autokar i polski pilot , który był z nami przez cały dzień. Zwiedzanie rozpoczęliśmy od przejechania autokarem przez miasto , pierwszy przystanek to wspólne zdjęcie wykonane na tle słynnego hotelu w kształcie żagla Burj Al Arab ( zdjęcie 1).
Następnie marina i spacer po dawnym bazarze , w którym obecnie znajdują się współczesne sklepy z pamiątkami typowymi dla Emiratów. Luksusowy Kompleks rekreacyjno - wypoczynkowy Madinat Jumeirah. Następnie autokarem przejazd na sztuczną wyspę w kształcie palmy Palm Jumeirah.
Znajduje się tam słynny hotel Atlantis de Palm , taki sam , w którym kilka lat temu był chór Don Diri Don w Nassau na Wyspach Bachama. Potem największy kompleks handlowy na świecie Moll Dubaj ( 1200 sklepów). Tam wsiedliśmy w windy ,które zatrzymały się na 124 piętrze - super panorama. Jest to najwyższy budynek świata Burj Khalifa 829 m. Jeszcze przed wjazdem na samą górę wspólna fotografia przy największym akwarium świata ( zdjęcie 2 ). O 17 wróciliśmy do hotelu , jeszcze krótki wypad do pobliskiego super marketu , mini spacer na plaży i gorąca kolacja ryż ,makaron , ziemniaki , kotlety z piersi kurczaka, baranina , kurczak w curry , sałatki, desery , soki, woda, i oczywiście gorący rosołek. Jeszcze bardzo ważne to wszyscy dokonali wymiany waluty. Zmęczeni wszyscy padli do swoich łóżek.

Pozdrawiam. D. D.

 

01 listopada 2015

Jest 2.00 w nocy wszyscy szczęśliwie dotarliśmy do hotelu, zmęczeni. Przywitała nas temperatura 28 st. Zastanawiamy się jaka będzie temperatura w dzień. Sam lot był super, dobry i nowy samolot, na obiad kurczaczek z ryżem, deser, coca cola. Rano mamy śniadanko o 9.30 w hotelowej restauracji potem o 11 autokarem udajemy się na wycieczkę - w planach jest Dubaj. Wieczorem opiszę całą eskapadę. Pozdrawiamy i proszę się nie martwić jest wszystko SUPER. D. D.

 

 

IX Międzynarodowy Festiwal Pieśni Adwentowej i Bożonarodzeniowej w Bratysławie

W dniach 4 - 7.12.2014 Chór Dziecięcy Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technologicznego DON - DIRI - DON brał udział w IX Międzynarodowym Festiwalu Pieśni Adwentowej i Bożonarodzeniowej w Bratysławie na Słowacji. W festiwalu zaprezentowało się 13 chórów z Irlandii, Ukrainy, Rosji, RPA, Czech, Wielkiej Brytanii, Litwy i Polski. Chóry prezentowały się w różnych programach artystycznych w 11 wybranych kategoriach. Chór DON-DIRI-DON w kat. chórów dziecięcych do 16 lat, otrzymał ZŁOTE PASMO a w kat. muzyka sakralna SREBRNE PASMO ( złota w tej kat. nie przyznano ). W Jury festiwalu zasiadali profesorowie , doświadczeni dyrygenci i pedagodzy z uczelni muzycznych Słowacji, Rosji, Polski, Czech, i Niemiec. Chór DON-DIRI-DON był jedynym chórem reprezentujący Polskę. Po koncercie laureatów otrzymał propozycję udziału w międzynarodowych festiwalach w Republice Południowej Afryki i na Litwie. DON-DIRI-DON godnie reprezentował Szczecin na scenie sali koncertowej Pałacu Prymasowskiego w Bratysławie.

Dariusz Dyczewski - dyrygent chóru DON-DIRI-DON.

 

Pamiętniki z podróży - Japonia

Zobacz zdjęcia z Japonii - w dziale Galeria - Japonia

26 sierpnia 2014 godz. 18:50

Szczęśliwie wylądowaliśmy we Frankfurcie. Czekamy na samolot do Warszawy. DD

26 sierpnia 2014

Wtorek godz.8.00 jedziemy na miejsce zbiòrki, żegnamy się z rodzinami i jedziemy na lotnisko. Niedzielę dzieciaki spędziły z
rodzinami: było zwiedzanie miasta, zakupy i obiad. W poniedziałek wielkie szaleństwo: od 9.30 do 18.00 mogliśmy szaleć w słynnym parku Disneya. Z rozmów z dziećmi dowiedziałem się, że już wszyscy przyzwyczailiśmy się do japońskich rodzin ale też wszyscy mówili już o powrocie do Polski. Będzie moc wrażeń które opowiemy w domach.
Pozdrawiamy . D. D

23 sierpnia 2014

Dzisiaj wszyscy spotkaliśmy się o 10.00 na wspólnej zbiórce w parku.
Zwiedziliśmy małe zoo , potem udaliśmy się autokarem na koło widokowe ( tak jak w Londynie ), w gondolach po 6 osób wznieśliśmy się na wysokość
120 metrów i podziwialiśmy piękny widok na Tokyo mimo, że padał przelotny deszcz widok był wspaniały. Następny etap zwiedzania to przerwa na obiad, który był zorganizowany w ekskluzywnym hotelu Sea Side Hotel Edogawa. Po obiedzie zwiedziliśmy nowoczesne akwarium, z wieloma okazali ryb, pingwinów i wszystkich morskich zwierząt. Wycieczkę zakończyliśmy pobytem w wieży obserwacyjnej, która znajdowała się razem z obserwatorium w Funabor Tower na wysokości 105 metrów, w słońcu ukazało się całe miasto a także w oddali było widać górę Fuji. Na niższej kondygnacji, odwiedziliśmy pałac ślubów i dowiedzieliśmy się o całej ceremonii zaślubin. O 18.00 rodziny odebrały nasze dzieci, w niedzielę jest czas przewidziany tylko na spotkania rodzinne. Spotykamy się z dzieciakami w poniedziałek i jedziemy wszyscy do słynnego parku rozrywki Tokyo Disney Land. Pozdrawiam. D. D.

22 sierpnia 2014

Czwartek 21.08 cały dzień w podróży. Z japońską dokładnością przejechaliśmy prawie 600 km. Z wieloma przystankami i z prędkością ok.
80 km.na godzinę. O 17.30 odbyła się prezentacja chóru i rodzin, które przyjmowały nasze dzieci w domach. Mimo naszych wcześniejszych próśb wiele rodzin gościło tylko po jednym chórzyście, było trochę strachu i płaczu ale po przespanej nocy dzisiaj 22.08 rano wszyscy opowiadali sobie wrażenia. Rano mieliśmy swoją próbę ,potem wspólną z chórami, które brały udział w festiwalu. O 14.00 odbył się koncert w Concert Hall Kasai, na widowni zasiadło ponad 500 osób. Przed koncertem naszych chórzystów ugościł burmistrz dzielnicy Tokyo - Edogava. Były przemowy i drobne prezenty. Po koncercie jak zwykle bankiet i wymiana polskich słodyczy na które wszyscy czekali ( krówki i ptasie mleczko ) . O 19.00 wszyscy udali się do swoich domów. Jutro o 9.30 spotykamy się z dzieciakami i mamy przygotowany program na zwiedzanie. Pozdrawiamy. D. D.

20 sierpnia 2014

Środa 20.08 to dzień na odpoczynek. Większość dzieci spędzała czas w rodzinach , choć około 20 dzieciaków przyjechało do hotelu , gdzie mieszkali dorośli i wszyscy razem wynajętym przez naszych gospodarzy autobusem udali się na wycieczkę. Zwiedziliśmy z przewodnikiem miasto i okolice odwiedziliśmy Muzeum Natury i Aktywności Człowieka a także Muzeum Przyrody połączony z parkiem. Na zakończenie wszyscy dostali tradycyjny zestaw obiadowy i ok. 14.30 udali się ze swoimi gospodarzami do domów.
Jutro mamy cały dzień drogi autobusem do Tokyo. O 17.30 będzie nasz chór witał w stolicy burmistrz, już dzisiaj do Sandy przyjechało dwóch kierowców i nasz nowy opiekun , z którym jutro udamy się w podróż.
Wszyscy zdrowi , choć wielu osobom dokucza ciągła klimatyzacja i mają drobne problemy z gardłem. Pozdrawiam. D. D.

19 sierpnia 2014

19.08 - wtorek o godz. 10.00 wszyscy spotkaliśmy się w przepięknej Satanona Concert Holl ( sala koncertowa na 500 osób ). Następnie próba naszego chóru i z chórem dziecięcym z Santy , o 14.00 odbył się wspaniały koncert , który z przerwą trwał ponad 2 godziny . Nasza " Szła dzieweczka " po japońsku robiła furorę. Po koncercie jak zwykle party dla chórów , słodycze , napoje i zabawy. Wieczór już wszyscy spędzili w rodzinach . Jutro mamy czas na odpoczynek i zwiedzanie. Dalej mamy upał , słońce i dużą wilgotność. Pozdrawiamy. D. D.

18 sierpień 2014

Dzisiejszego ranka już od 8.00 byliśmy w słynnym Japan Universal Studios , do 16.00 mieliśmy możliwość zwiedzania super atrakcji , które zostały wybudowane ku uciesze wszystkich serc. To co zobaczyły dzieci i my dorośli to przeszło Nasze oczekiwania. O godz. 12.00 była pierwsza kontrolna zbiórka - wszyscy piali z zachwytu, potem jeszcze do 16.00 szaleństwa - Park Jurajski, Szczęki,Spiderman czy słynny Harry Potter.
Upał, skwar z nieba ale wszyscy dali radę. O 18.00 już byliśmy gośćmi kolejnego chóru z miasta Sanda City. Przywitał nas bardzo serdecznie burmistrz i kolejne nowe japońskie rodzinki. Całość zakończyła się bankietem i pysznym jedzonkiem. Jutro mamy intensywny dzień - próba i uroczysty koncert , którym żyje całe miasto. Pozdrawiamy. D. D.

16 sierpień 2014

Dzisiejszy dzień ( 16.08 ) sobota dobiega końca. Bardzo intensywny dzień i pełen wrażeń. Od 9.00 wspólne próby i próby generalne w dużej sali koncertowej Shimin Holl. Wszystko perfekcyjnie przygotowane co do minuty z wejściem, śpiewaniem, zejściem z sali koncertowej. Nasz chór wypadł doskonale, bardzo dużo ciepłych słów było skierowanych do naszego zespołu. Przesyłamy w galerii kilka zdjęć m.in. przesyłamy zdjęcie naszych ostatnich obiadków, które dzieciaki dostawały, każdy mógł zawsze coś wybrać dla siebie. Po koncercie odbył się wielki bankiet dla wszystkich chórów: picie, słodycze, zabawy, śpiewy - konkursy. Na koniec łzy pożegnania i wymiana adresów. Ok. 19.00 wszyscy rozjechali się do domów. Cała kadra została zaproszona na pożegnalną kolację - wykwintna kuchnia, toasty i ciepłe słowa skierowane do naszego chóru. Wszystko wypadło Super - wasze dzieciaki tworzące chór są wspaniałymi ambasadorami Polski i Szczecina . Jutro niedziela - dzień odpoczynku, w południe będziemy uczestniczyć w wielkim festynie Międzynarodowej Wymiany Kulturalnej w Wakayama. O 16.00 przejazd do naszego hotelu studenckiego, kolacja i wyjście do dużego centrum handlowego. W poniedziałek już o 6.30 wyjeżdżamy do Osaki aby zwiedzić słynne Japann Universal Studio. Wieczorem już będzie nas gościł chór z miasta Sanda City, kolejne wrażenia prześlę we wtorek. Pozdrawiamy. D. D.

15 sierpień 2014

Dzisiejszy dzień jak już wspominałem był bardzo ciężki dla całego chóru
- cały dzień 9 godz. trwały wspólne próby z chórami, które uczestniczą w festiwalu. Poradziliśmy sobie doskonale, w trakcie przerwy rozładowaliśmy atmosferę wykonując słynne Mamma Mia, cała sala szalała.
O 13.00 był też słynny japoński obiadek czyli gotowy kartonik z kurczaczkiem, ryżem, warzywami i oczywiście z pałeczkami. Po 16.00 dotarła do nas zagubiona walizka z samolotu Zuzi Dąbrowskiej - nareszcie mogła zmienić różową sukieneczkę, którą miała na sobie od poniedziałku.
Wieczór wszyscy spędzą na wspólnej kolacji w domach gospodarzy.
Dzisiejszego dnia dzieciaki w euforii opowiadały o swoich pierwszych dniach w japońskich rodzinach, wszyscy byli bardzo zadowoleni. Wieczór spędziłem wraz z osobami ( dyrygentami ) na inauguracyjnej kolacji całego Festiwalu. Wykwintne menu, pyszne jedzonko zostało dopełnione rozmowami o ewentualnym przyjeźdźie w przyszłości chóru naszych gospodarzy. Jutro bardzo ważny dzień - uroczysty koncert, wspólne biesiadowanie i zabawa. Pozdrawiam. D. D.

14 sierpień 2014

Przepraszam ,że dopiero dzisiaj piszę ale właśnie jesteśmy w hotelu w którym jest internet, ale zacznę od początku. Lot Warszawa - Frankfurt - Osaka był spokojny, odbył się bez większych turbulencji, podano obiad ( dwa do wyboru , wieczorem kolacja potem wszyscy poszli spać, rano śniadanko. Osaka powitała nas upałem i wysoką wilgotnością. Po powitaniu na lotnisku nasi opiekunowie przewieźli wszystkich do świątyni buddyjskiej potem do bardzo znanej mariny z targiem rybnym, gdzie poznaliśmy olbrzymie ilości ryb i owoców morza. Wielką atrakcją był pokaz krojenia tuńczyka - giganta. Potem był wykwintny obiad z możliwością wyboru różnorodnych dań, przystawek, deserów, lodów. Po obiedzie krótki spacer po okolicy, gdzie na wzór europejski wybudowano mini uliczki i kamieniczki przypominające stare zakątki Wenecji i Florencji. Całość otoczona była wielkim Luna Parkiem. Zmęczeni ale najedzeni dotarliśmy na pierwszy nocleg - był to duży kompleks domów akademickich.
Podzieleni na 7 osobowe grupy otrzymaliśmy klucze do apartamentów, były to ( w każdym kompleksie ) 3 sypialnie, salon, toaleta i kuchnia, klimatyzacja, wentylatory. Wszyscy padli od 15.00 do 18.00 - spanko, potem kolacja i do rana pełna noc na wygodnych materacach z pościelą ( typowo po japońsku na podłodze . Czwartek rano śniadanko - japońskie, nie wszyscy byli zadowoleni ale myślę że z czasem przyzwyczją się do japońskiej kuchni. O 10.00 dzieci były podzielone do rodzin i pierwsze wrażenia odebrałem o 18.00 gdzie spotkaliśmy się wszyscy na pikniku z okazji święta zmarłych ,!!! jest to w tym czasie w Japonii wielkie święto z jedzeniem , piciem i fajerwerkami. Większość dzieci ( dziewczyny ) przyszły ubrane w japońskie kimonach - wyglądały SUPER.
Wszyscy bardzo pozytywnie opowiadali o pierwszych wrażeniach z japońskich rodzin. Ok.21.00 rozjechali się do domów. Jutro mamy ciężki dzień, wspólne próby z chórami do wykonania utworów, które wcześniej były uczone .
Pozdrawiamy , jutro kolejne informację. D. D.

11 sierpień 2014

W skwarze i upale dotarliśmy do Warszawy, tuż przed naszym przyjazdem nad stolicą przeszła burza, spacerkiem dotarliśmy do hotelu Metropol. O godz. 19.30 nasze dzieci opanowały słynne warszawskie Złote Tarasy, były sklepy, pizza i hamburgery. O 22.00 już wszyscy padli zmęczeni w swoich łóżkach. Jutro czeka Nas ciężki dzień - od godz.10.00 w samolocie z krótką przerwą - przesiadką we Frankfurcie, i dalej kolejne godziny lotu. Pozdrawiamy. D.D.

 

Pamiętnik z podróży - Brazylia

 

Zobacz zdjęcia z Brazylii - w dziale Galeria - Brazylia  oraz fragment koncertu  w dziale DON-DIR-DON w Internecie !

01 październik 2013

1.10 - wtorek , to już ostatni dzień naszego pobytu w Cabo Frio. O 10.00 była wizyta u burmistrza miasta , krótki koncert , wymiana kurtuazyjnych słów i uściski dłońi. O 12.00 lunch i o 13.00 wyjazd autokarem do pobliskiej rybackiej osady , tam zakotwiczyliśmy na statek wycieczkowy ALEKSANDER i popłyneliśmy na 3 godzinną wycieczkę . Odwiedziliśmy dwie dziewicze plaże , podpłyneliśmy blisko plaży , skok do wody i piękna dziewicza plaża ze złotym piaskiem. Wszyscy stwierdzili ,że to był raj na ziemi. Jak na zakończenie festiwalu i naszego pobytu w Brazylii był to wspaniały dzień na podsumowanie całego pobytu. Super wycieczka i super przeżycie. Wieczorem pożegnalna kolacja u Naszego sympatycznego organizatora Pan Ruy , w jego domu spotkaliśmy się z członkami Jego chóru , którzy przygotowali pyszne jedzonko. Powrót do hotelu i pakowanie walizek. Jutro 2.10 w środę śniadanko , potem krótki spacer nad ocean , o 12.00 lunch i wyjazd na lotnisko do Rio. Samolot do Frankfurtu wystartuje o
21.15 . We Frankfurcie przesiadka na samolot do Warszawy i lądujemy w Polsce o 17.20 . Super wyjazd , koncerty , i cały pobyt.

Pozdrawiam i spotykamy się w piątek o 6.11 na dworcu PKP w Szczecinie. Pa , Pa.

30 września 2013

Dzisiaj 30.09 - poniedziałek przywitał nas pochmurny poranek ale ciepły . Po śniadaniu o 9.30 udaliśmy się na spotkanie z dyrektorem departamentu edukacji w Cabo Frio , krótki koncert , drobne prezenty dla dzieci i poczęstunek , wypełniło poranek. Lunch o 12.30 , potem krótki odpoczynek i o 14.00 podzieliliśmy się na dwie grupy , część udała się do centrum miasta na zakupy a pozostali poszli na plażę nad ocean - piękne słońce , biały piasek i wzburzony ocean. Wieczorem kolacja w hotelowej restauracji i odpoczynek w pokojach. Jutro ciekawy dzień , rano przyjmie Nas burmistrz Cabo Frio a po obiedzie wypłyniemy statkiem na 3,5 godzinną wycieczkę.

Pozdrawiam. D. D.

 

29 września 2013

29.09 - niedziela , o 8.30 - śniadanie , o 10.45 przejazd do kościołao 
11.00 uroczysta Msza Św. i zakończenie festiwalu. Podczas mszy 
wszystkie chóry prezentowały utwory muzyki sakralnej , które 
odpowiadały częścią stałym mszy. Na zakończenie wykonano słynne 
Allaluja z oratorium Mesjasz G. F . Haendla. Podczas mszy nasz chór 
wykonał Pater Noster - P. Jańczaka , większość wiernych 
uczestniczących we mszy wyciągnęła telefony komórkowe , wiele rąk w 
górze z telefonami - takiego widoku osobiście jeszcze nie widziałem , 
wszyscy chcieli zarejestrować na pamiątkę nasze wykonanie. Po 
wszystkim wspólne zdjęcia , wymiana prezentów , wręczanie certyfikatów 
festiwalowych. Ogólne podziękowania i zaproszenia na festiwale do 
Argentyny i Kolumbii. O 14.00 lunch , jak zwykle wiele dobrego 
jedzenia do wyboru , dzisiaj wszyscy byli posłuszni i zjadali wszystko 
co mieli na talerzach. Brawo . Potem wypoczynek w hotelu , lub zakupy 
w pobliskim super markecie. Dzisiaj już wszystkie chóry wyjechały , 
zostaliśmy tylko my dzięki Panu Ruy , który pozwolił i opłacił nasz wydłużony pobyt w Cabo Frio.

Pozdrawiamy . D. D.

 

28 września 2013

28.09 - sobota , rano tradycyjnie śniadanko , potem ostatnia wymiana pieniędzy i wyjście na plażę , błękitne niebo i szum oceanu , wielkie fale - kąpiel tylko przy brzegu , wiry i wciągające prądy - wszyscy byli posłuszni . O 13.00 lunch - właściciel restauracji prosił dzieci o wybierania potraw w mniejszych ilościach gdyż było dużo jedzenia pozostawionego na talerzach przez dzieci - i oczywiście po mojej interwencji ,po obiedzie 3 dziewczynki pozostawiły mięso , które nie zjadły - WSTYD .
Nie będę tego komentował. Po obiedzie wspaniały spacer do starej części Cabo Frio , czas wolny na zakupy, potem płyneliśmy wodnym tramwajem do centrum i powróciliśmy taksówkami do hotelu. Wieczorem o 19.30 koncert w Teatrze Miejskim i tu miła niespodzianka - na Nasz koncert przyjechały rodziny z Rio. Potem udaliśmy się do kościoła jako słuchacze na koncert pozostałych chórów , a następnie odbył się bankiet dla wszystkich chórów uczestniczących w festiwalu . Powrót do hotelu ok. 1.00 w nocy ( ciężkie jest życie artysty ). Pozdrawiamy z tętniącego życiem Cabo Frio ( temperatura w nocy to 20 st. ) D. D.

 

27 września 2013

Kolejny dzien w Cabo Frio 27.09 - piatek , rano pyszne sniadanko , potem wspaniala plaza i odpoczynek , slonce i kapiel w oceanie. ( patrz zdjecia ) ,o 13.00 - lunch , jak zwykle kilka dan do wyboru .O 15.00 udalismy sie na wspolna probe do kosciola , wszystkie chory przygotowuja na koncert finalowy slynne Alleluja G.F.Haendla. Po probie poszlismy do centrum miasta na deptak tam dzieciaki dostaly godzine na zakupy.
Wieczor nalezal do Naszego choru - w kosciele Najsw.Marii Panny odbyl sie koncert , podczas ktorego wystapilo 6 chorow przedstawiajac muzyke sakralna, nasze wykonanie dwoch wspolczesnych utworow P.Janczaka ( Ave Maris Stella i Pater Noster ) wywolalo owacje na stojaco . Widzielismy na twarzach wielu osob lzy. Do hotelu przyjechalismy ok.24.00 w pobliskiej Pizzeri kupilismy 6 duzych pysznych pizz, i tko byl glodny mogl jeszcze posilic sie. Ok. 1 w nocy wszyscy juz trafili do swoich lozek. Przepraszam , ale mamy problemy z internetem , dzisiejsza wiadomosc pisze na komputerze w recepcji Naszego hotelu i brak jest wielu polskich znakow.
Zdjecia zostana doslane.Pozdrawiam D.D.


26 września 2013

26.09 - czwartek , rano pyszne śniadanko i od 9.30 rozpoczęliśmy turę koncertów w 3 szkołach Cabo Frio. Tym razem byliśmy w szkołach publicznych , trochę zaniedbanych i mało estetycznych , uczniowie też byli trochę mniej zdyscyplinowani , mieliśmy wrażenie że często nauczycieli nie panowali nad swoimi wychowankami. Ale poradziliśmy sobie , włączając tych młodych ludzi do wspólnego wykonania utworów brazylijskich , które przywieźliśmy wyuczeni na blachę. Owację i piski przy śpiewaniu tych utworów towarzyszyły nam podczas dzisiejszych koncertów. O 12.30 - lunch , pyszny i obfity ( patrz zdjęcia ) ,potem spacer nad ocean ,dzisiaj tylko moczyliśmy nogi ale jutro będziemy się kąpać i opalać. O 15.00 wyjście do dużego super mercado ( słodycze, coca-cola ) . Wieczorem o
19.30 inaugurowaliśmy Międzynarodowy Festiwal Chóralny koncetem w sali koncertowej Teatru Miejskiego. Brazylia ,Argentyna , Kolumbia i Polska - to kraje z których przyjechały chóry. Świetna prezentacja dzieciaków z Don Diri Donu wywołała publiczności owację na stojąco. BRAWO. Dyrygentka z chóru z Kolumbii , która przyjechała na festiwal z chórem mieszanym , wyraziła chęć nawiązania kontaktu z Naszymi dziciakami , gdyż prowadzi chór dziecięcy w Bogocie . Wspaniały dzień pełen słońca i wrażeń.

Pozdrawiamy wszystkich rodziców. D.D


25 września 2013

25.09 - środa , rano w Petropolis przywitał nas deszcz ale generalnie 
było ciepło. Spotkaliśmy się w szkole o 12.30 był obiad i miła 
niespodzianka - przyjechał po Nasz chór główny organizator z Cabo Frio 
Pan Ruy Capdeville , pożegnanie z Marco Licht ,dyr. Chóru z Petropolis 
, zapakowane bagaże i podróż ok. 4 godz. do Cabo. Wspaniały wieczór 
zorganizował dla całego chóru Pan Ruy , który zaprosił Nas wszystkich 
do swojego domu na pyszną kolację i wspaniały tort. Były śpiewy , 
tańce ,podziękowania i prezenty którymi obdarowaliśmy Naszego gospodarza.
Mieszkamy w centrum miasta w hotelu Don Fernandes 
www.domfernandes.com.br

Pozdrawiamy wszystkich Naszych wiernych 
czytelników , w oddzielnym pliku przesyłamy zdjęcia z dzisiejszego 
dnia. Pa , Pa

Pozdrawiam

 

24 września 2013

24.09 - wtorek , przywitało Nas słońce , zbiórka wszystkich w szkole i 
następnie o 11.00 udaliśmy się do Imperial Museum , przewodnik i 
kapcie z filcu to atuty tego uroczego miejsca. Przedstawiono całą 
potęgę Brazylii 19 wieku. Widzieliśmy insygnia władzy Imperatora Piotra II .
O 13.00 
lunch w szkole - do wyboru ok. 8 surówek , ryż , makaron , ziemniaki ,
lasagnia ,pierś z kurczaka , wołowina w sosie , mięso mielone z 
warzywami , picie , soki , i na deser pomarańcza. Po obiedzie zakupy 
w centrum miasta - spokój , uśmiechnięci ludzie , bezpiecznie . O 
17.00 wszyscy do domów i o 20.00 Nasz wspólny koncert z chórami z 
Petropolis w Kościele Najś. Serca Pana Jezusa. Owacja , bisy , i 
wymiana prezentów , wspólne zdjęcia. Przed Nami ostatnia noc w 
Petropolis. Jutro 25.09 w środę zbiórka w szkole rano , jeszcze lunch i o 13.30 wyjazd do Cabo Frio .
Pozdrawiam . D.D. Ps. Prześlemy kolejne zdjęcia , które będą na Naszej 
stronie internetowej w zakładce galeria. Pa ,Pa.

 Pozdrawiam D.D.

 

23.września 2013

Po szczęśliwym locie 18.09 o 5.30 po dwunastu godzinach lotu wylądowaliśmy w Rio de Janerio. I już na samym początku brazylijska maniana , na Naszych opiekunów czekaliśmy na lotnisku ok. 1 godz. Potem przejazd do szkoły Santa Marcelina gdzie powitano Nas napojami, gorącą pizzą , kanapeczkami i ciastem. Czekaliśmy na nowe rodziny i około godz. 17.00 wszyscy już byli zakwaterowani. 19.09 czwartek ,zwiedzają Rio ( na cały dzień mamy wynajęty autokar ) , katedra św. Sebastiana , plaża Copacabana, przejazd przez ścisłe centrum miasta ( budynki rządowe , centra finansowe ) , Teatr Narodowy ,centralny plac miasta , gdzie odbywają się protesty i marsze, potem wjazd na słynną Głowę Cukru ok, 400 m. - pierwsz etap pokonaliśmy na piechotę - wdrapując się przez dżunglę ze wspaniałą roślinnością i ganiającymi się małpami. Była też wizyta na słynnym Sambabronie , miejsce gdzie odbywa się wielka parada szkół samby w okresie karnawału , zdjęcia i dalej przejazd na słynny stadion Maracana. Wieczorem na kolację wszyscy trafili do swoich rodzin.

20.09 - piątek ,  to uroczysty koncert w sali koncertowej szkoły Santa Marcelina , w prywatnej szkole ( bardzo drogiej ) . Dzieciaki z tej szkoły gościły Naszych chórzystów w swoich domach. Koncert był w ramach 175 lecia kongregacji sióstr zakonnych , które prowadziły szkołę. Po koncercie ( owacje na stojąco ) był lunch i wynajętymi busami pojechaliśmy na słynny symbol Rio, pomnik Jezusa Chrystusa, i z wysokości ok.700 m. zobaczyliśmy wspaniały widok i panoramę miasta - lody i pamiątki na górze dopełniły całe zwiedzanie. W drodze powrotnej zahaczyliśmy o park narodowy ze wspaniałym wodospadem. Ok. 19 byliśmy już odbierani przez Nasze rodziny do domów.

21.09 sobota - to cały dzień w rodzinach - dzieciaki były wraz ze swoimi rodzinami na słynnej plaży Copacabana - ocean, wspaniale fale , słońce i ponad 30 st. ciepła. Po południu prawie wszyscy spotkali się w największym centrum handlowym Ameryki Południowej " BARRA SHOPING CENTER " .

22.09 - niedziela - przejazd do Petropolis w drodze do następnych rodzin zatrzymaliśmy się w małym miasteczku Posse -tam o godz. 11.00 w miejscowym kościele uczestniczyliśmy we mszy św. Po mszy krótki koncert i wspólny obiad z dzieciakami z chóru kościelnego . Potem była wielka niespodzianka - wizyta w prywatnej szkole , która miała wspaniale zaplecze rekreacyjne - bilard , boiska , korty tenisowe , i basen - wszyscy w strojach kąpielowych razem z tutejszym chórem oddali się zabawą i igraszką w wodzie , potem ciastka i coca cola - wielka rozpusta. Wieczorem przyjazd do Petropolis i zakwaterowanie do nowych rodzin.

23.09 - poniedziałek Nasze dzieci od samego rana uczestniczyły w zajęciach szkolnych , osoby mówiące w j.angielskim opowiadały na lekcjach o Polsce i o zwyczajach . O 13.00 wszyscy udali się na lunch , po obiedzie próba a potem wymiana pieniędzy. Wieczór w domach. Przepraszam , że tak długo nie pisałem ale mieliśmy problemy z internetem.

Zapewniam że wszyscy są zadowoleni z rodzin , które przyjmują ich w domach , wszyscy są zdrowi nikt nie miał problemów żołądkowych - wszędzie panuje wielka maniana , nikt się nie śpieszy i nikt się z tego powodu nie przejmuje.

 

Pozdrawiam z Petropolis.D.D.

 

Uwaga wyjeżdżający do Ueckermünde !

Zbiórka o godzinie 12.00 na parkingu przy Trzech Orłach. Strój chóralny obowiązkowy. Wszyscy chórzyści powinni mieć ze sobą dowód osobisty lub paszport.
18.00 - powrót z koncertu.

Odbiór dzieci na parkingu przy Trzech Orłach

 

WYJAZD DO BRAZYLI 17.09 – 04.10.2013

PROGRAM

17.09.2013 (wtorek)

 7.00 – Zbiórka na Dworcu PKP Szczecin

 7.31 – Wyjazd do Warszawy

13.50 – Przyjazd do Warszawy i przejazd na lotnisko

            Warszawa – Frankfurt           18.05 – 19.55

            Frankfurt – Rio de Janeiro     22.15 – 5.30

18.09.2013 (środa) Przylot do Rio

Przejazd do schroniska młodzieżowego na odpoczynek

Wieczorem zakwaterowanie u rodzin

19, 20.09.2013 (czwartek, piątek)zwiedzanie miasta Rio de Janeiro (Pomnik Chrystusa Odkupiciela, Głowa Cukru, Copacabana, Katedra, Maracana, Sambadrom)

21.09.2013 (sobota) Koncert – Sala koncertowa Szkoła Santa Marcelina

22.09.2013 (niedziela) Przejazd do Petropolis – zakwaterowanie w rodzinach

23.09.2013 (poniedziałek)Zwiedzanie miasta, wspólna próba z chórem w szkole

24.09.2013 (wtorek) Koncert  - Kościół Najświętrzego Serca Pana Jezusa

25.09.2013 (środa) Przejazd z Petropolis do Cabo Frio

25.09 – 02.10.2013Udział w Międzynarodowym Festiwalu Chóralnym Cabo Frio (zakwaterowanie i wyżywienie w hotelu)

02.10.2013 (środa)Wylot

            Rio de Janerio – Frankfurt     21.15 – 14.15

03.10.2013 (czwartek)Przelot

            Frankfurt – Warszawa           15.45 – 17.20

Przejazd z Warszawy do Szczecina 23.20 – 6.06

04.10.2013 (piątek)

6.06 – przyjazd do Szczecina i odbiór dzieci na dworcu PKP


UWAGA!!!

Wszyscy wyjeżdżający do Brazylii proszeni są o podanie swoich aktualnych numerów paszportów oraz numerów PESEL.

Dane proszę przesyłać panu Rafałowi Pietras na adres: rpietras@post.pl lub sms-em (tel.: 782901950) 


10.09
17.00 - 18.30 PROBA, PO PRÓBIE PRZEJSCIE DO KOŚCIOŁA ŚW. RODZINY UL. KRÓLOWEJ KORONY POLSKIEJ NAGRANIE TELEDYSKU Z RAPEREM. ODBIÓR DZIECI OK GODZ 20.00 (DO POTWIERDZENIA)

 

12.09
17.00 - 18.30 PRÓBA WYSPIAŃSKIEGO PO PRÓBIE O 18.30 ZEBRANIE Z RODZICAMI DZIECI WYJEŻDŻAJĄCYCH DO BRAZYLII.

 

14.09 (SOBOTA)
12.00 ZBIÓRKA I WYJAZD DO UKCERMUNDE (PARKING TRZECH ORŁÓW, STROJE KONCERTOWE),
POWRÓT OK. GODZ. 18.00

 

NASTĘPNE PRÓBY ROZPOCZNĄ SIĘ:
DLA ZESPOŁU KONCERTUJACEGO 8.10.2013, A DLA ZESPOŁU PRZYGOTOWAWCZEGO 11.10.2013.

 

 

Pamiętniki z podróży.

 

Najnowsze wiadomości z Indii:

 

05.02.2012

 

Najnowsza wiadomość od Pana Darka - w Szczecinie będziemy około godziny 17.

 

03.02.2012

 

Już ostatnia noc w Bombaju - jest teraz ok.28 st. Cały dzień dzieciaki spędzały z rodzinami , wieczorem o 19.00 zaśpiewaliśmy koncert w kościele św.Marii ,wszystkie rodziny gratulowały wspaniałego poziomu chóru.Jutro o 19.00 mamy wspólną kolację z chórem z Bombaju i jedziemy na lotnisko. Docierają do nas informację o mrozach i śniegach w Szczecinie a tutaj w dzień 35 st. i słońce.

 

Pozdrawiamy i do spotkania w niedzielę ok.16.30.D.D.

 

 

02.02.2012

 

Po dwóch dniach spotkaliśmy się z dziećmi 01.02.2012 w środę -wszyscy 
opowiadali o wrażeniach z pobytu w rodzinach - wszyscy zadowoleni i
pełni wrażeń - zdrowi , nikt nie ma problemów żołądkowych. 01.02.2012
mieliśmy rewelacyjny koncert w kosciele seminaryjnym Piusa X , po
koncercie zebrałem wiele pochwał pod adresem chóru - nawet ,osoba
dziękująca pocałowała mnie w rękę - byłem w szoku.Dzisiaj byliśmy na
wycieczce po Bombaju - zwiedzalismy : Muzeum Księcia Walii , Fontanna
Flory , Victoria Terminus , Wrota Indii , słynny hotel Taj Mahal ,
drobne zakupy na Colaba , i wizyta w Zoo . Wszyscy zadowoleni i
opaleni , bo u Nas jest ok.33 st. - i świeci słońce.

 

Pozdrawiamy z zimowego Bombaju. D.D.

 

30.01.2012

 

Kochanin Rodzice - dzisiaj mam już dostęp do internetu ,przekazuje kolejne informację.Pobyt na Goa ,był SUPER. Ciężka nocna droga ,opłaciła się Wspaniała pogoda , kąpiel w morzu Arabskim , obiad na plaży , bardzo dobry koncert , przy pełnej publiczności - dały satysfakcję. W Pune byliśmy 29.01.2012 ,krótkie zwiedzanie , zakupy i powrót do kościoła św. Patryka z przygodami - mieliśmy przejść 45 min.
na piechotę -wszyscy zdecydowaliśmy o wynajęciu riksz (miejscowe taxi)
- policjant za naszą
namową wezwał 10 riksz -poinformował gdzie należy nas dostarczyć , na miejscu okazało się że niektóre dzieci przebyły drogę z przygodami ale wszyscy szczęśliwie dotarli do celu ,muszę pochwalić dzieciaki za spryt i rezolutne decyzje. Poniedziałek to dzień odpoczynku i zwiedzania miasta dzieci z rodzinami.My -dorośli mogliśmy sami zwiedzać miasto ,jadąc podmiejskim pociągiem , rikszą i takxi. Dużo folkloru , biedy i bogactwa. Pogoda wspaniała + 30 st. Wszyscy zdrowi i opaleni.

 

Pozdrawiamy.D.D.

 

27.01.2012

 

Szanowni rodzice - wczoraj w czwartek dzieciaki spędziły dzień w 
rodzinach , mieliśmy wspólną próbę i wieczorem udaliśmy sie w drogę na
noc do Goi , dzisiaj w piątek rano zostaliśmy zakwaterowani w
Międzynarodowym Centrum Kultury w Goi , po śniadaniu zwiedzaliśmy
starą część Goi ,kościoły obiekty publiczne , następnie obiad na plaży
i kąpiel , odpoczynek nad morzem Arabskim , wieczorem krótkie zakupy i
kolacja w hotelu. U nas jest teraz 22.00 i temperatura 26 st..Jutro
kolejne wiadomości.

 

Pozdrawiamy. D.D.

 

25.01.2012

 

Dolecieliśmy szczęśliwie do Bombaju w środę o 4.15 rano - wszystkie 
dzieci mieszkają w rodzinach , środa była dniem wolnym , wszyscy
odpoczywali w rodzinach lub już zwiedzali miasto . Dorośli mieszkają w
domu rekolekcyjnym , mam ograniczony dostęp do internetu - moje
wiadomości będę przekazywał w miarę możliwości. Ps. pogoda jest super
w nocy 23 st. w dzień 31 st.

 

Pozdrawiamy. D.D.

 

 

WYJAZD DO INDII

 

24.01.2012 – 6.00 zbiórka na parkingu przy Trzech Orłach, wyjazd autokarem na lotnisko
11.40 wylot z Berlina – 15.25 międzylądowanie w Istanbule (TK 1722)
18.35 wylot z Istanbułu – londowanie w Bombaju 4.15 (25.01) (TK 720)
05.02.2012 – 5.25 wylot z Bombaju – 9.15 międzylądowanie w Istanbule (TK 721)
11.15 wylot z Istanbułu – 13.45 lądowanie w Berlinie (TK 1725)
16.30 odbiór dzieci na parkingu przy Trzech Orłach

Bagaż główny: 25 kg; podręczny 8 kg

 

 

SKRÓCONY PLAN POBYTU

 

25.01 – przyjazd do Bombaju, przekazanie dzieci do rodzin
26.01 – Koncert w Bazylice Mount Mary w Bombaju
27.01 – przyjazd do Goa i zakwaterowanie w hotelu
28.01 – koncert w Goa
29.01 – zwiedzanie Goa
30.01 – przyjazd do Pune na koncert i krótkie zwiedzanie miasta
31.01 – wolny dzień z rodzinami w Bombaju
01.02 – koncert w seminarium i wizyta w Muzeum Chrześcijaństwa
02.02 – zwiedzanie okolic Bombaju
03.02 – koncert w Katedrze w Bombaju
04.02 – wolny dzień
05.02 – wyjazd do Polski

 

 

Wyjazd do Warszawy w dniach 10 do 12 grudnia 2011.

 

Chór Don-diri-don dnia 10 grudnia będzie występował na Zamku Królewskim w Warszawie. Koncert pt.: „U Króla Stanisława Augusta” odbędzie się ok. godziny 17.00.
Zbiórka chórzystów, którzy wyjeżdżają na koncert: na dworcu PKP 10.12. o godzinie 7.00 (odjazd 7.30), powrót 12.12. o godz. 5.55.
Koszt wyjazdu 250 zł . Każde dziecko powinno mieć: ważną legitymację i strój koncertowy)
Zakwaterowanie Hotel HIT Warszawa
W sobotę dzieci wybiorą się na kolację do Pizzy Hut. W sobotę śniadanie i obiad dzieci mają zapewnione w hotelu, natomiast kolację będą miały okazję zjeść w Złotych Tarasach.

 

 

Wyjazd do Indii w dniach 24 stycznia do 05 luty 2012.

 

Dzieci, które jadą do Indii proszone są o wpłatę na konto 3000 zł do 13.12.2011-12-05
Dla osób, które jadą do Indii zalecane są szczepienia na żółtaczkę typu A i B.
Wylot do Indii 24.01.2012 z Berlina do Istambułu.

 

Najnowsze wiadomości z Izraela.

 

11.12 sobota

 To już ostatni dzień pobytu w Jerozolimie,przywitał nas ciepłą burzą piaskową -wiało i sypało od strony pustyni.Rano po śniadaniu zwiedzaliśmy Kościół Pater Noster czyli Ojcze Nasz ,gdzie znajdowały się tablice w 164 językach z modlitwą Ojcze Nasz w tym była tablica polska i tablica w języku kaszubskim.Następnie w Judeii  odwiedziliśmy Ain Karem kościół Narodzenia św.Jana Chrzciciela.Kolejnym etapem była jaskinia Soroq z super zachowanymi stalaktytami,stalagmitami.Następnie

pojechaliśmy do Palestyny do Betanii gdzie zwiedziliśmy grób Łazarza oraz w Kościele św.Łazarza uczestniczyliśmy we mszy św.podczas której śpiewaliśmy kolędy i utwory muzyki sakralnej.Po drodze do hotelu ostatnie zakupy w sklepie( picie i słodycze)i pyszna kolacja. Jutro o

8.15 wyjazd do Tel Avivu i lot do Berlina. Spotkamy się ok.19 w Szczecinie. Pozdrawiam D.D.

 

10.12 piątek

 

Już piątek-dzisiaj dzień przywitały dzieciaki o godz.4.45 rano o 5.15 -wyjazd i o 6.00 Msza Św. w Bazylice Grobu Pańskiego mamy czas dla całego chóru na uroczystą mszę przy samym grobie każdy miał możliwość krótkiej modlitwy i zadumy.Dzięki temu ,że to było wczesnym rankiem nie staliśmy w długich kolejkach przy wejściu do Grobu (tak normalnie czeka się ok.3 godz.).Po mszy ks. Piotr oprowadził Nas po kościele opowiadając historięcałej Bazyliki,zobaczyliśmy też Grotę Św.Heleny i Grotę Adama oraz pokazał Nam groby z 1 wieku naszej ery.Dzięki znajomością ks.Piotra,mogliśmy wejść na teren prywatny Bazyliki gdzie rezydują franciszkanie i mogliśmy zaśpiewać kilka utworów w Kaplicy Krzyżowców. O

godz.7.30 byliśmy już w hoteluna śniadaniu. O 9.30-zbiórka i wyjazd na dalsze zwiedzanie Jerozolimy - Kośćiół św. Anny - stary ,surowy romański styl i super akustyka - zaśpiewaliśmy polskie kolędy i oczywiście Pater Noster,pod kościołem ogromna cysterna - miejsce gdzie przed wiekami zbierała się woda,potem ruiny okalająe kościół.Zaliczyliśmy też krótką wizytę u Ojców Franciszkanów,gdzie mogliśmy podziwiać wspaniałą panoramę miasta z tarasu klasztoru.Następnie przeszliśmy najsłynniejszą Drogę Krzyżową ulicami starej Jerozolimy - Via Dolores,gdzie przy każdej stacji była ciekawa opowieść i krótka modlitwa - najciekawsza była stacja 3-Polska z nowym ołtarzem(całość wykonana z polskiego bursztynu).Od 13 do 16 dostaliśmy czas wolny na zakupy. Ok.17 powrót do hotelu,jedzonko i wypoczynek. Wsztstkich pozdrawiamy. D.D.

 

09.12 czwartek

 

Piękne słońce powitało nas dzisiaj o poranku. Od razu wsiedliśmy do autobusu i pojechaliśmy w dół, w stronę Morza Martwego. Mijaliśmy tablice pokazujące wysokość nad poziomem morza. Zatrzymaliśmy się przy tej z napisem "Sea Level". Sympatyczny Beduin pozował tu do zdjęć ze swoim wielbłądem. Ruszyliśmy dalej przez Pustynię Judzką, aż do oazy Jerycho. W tym najstarszym mieście świata (10 tys. lat) zatrzymaliśmy się przy sykomorze związanej z osobą Zacheusza, który będąc niskiego wzrostu wspiął się na drzewo, żeby zobaczyć Jezusa. Potem skorzystaliśmy z kolejki linowej, żeby dostać się na Górę Kuszenia. Zwiedziliśmy prawosławny Klasztor przyczepiony do skały na ogromnej wysokości i udaliśmy się na lunch do restauracji z widokiem na całe Jerycho. Jadąc kolejką na dół mogliśmy zobaczyć ruiny najstarszej części miasta.

Przypomnieliśmy sobie historię zdobycia Jerycha przez Jozuego: mury miasta runęły od dźwięku trąb. Wreszcie przyszedł czas na plażowanie.

Dojechaliśmy wdłuż Morza Martwego do Ein Geddi. Po prawej stronie mieliśmy majestatyczne skały, oazę ze źródłem Dawida i mnóstwo palmowych gajów. Po lewej lazurowe morze. Kąpiel okazała się niezwykłym doświadczeniem - z powodu zasolenia nie można się zanurzyć. Woda wypierała nawet nieumiejących pływać - super. Posmarowaliśmy się też błotem, które ma cudowne właściwości odmładzające skórę. Cali czarni pozowaliśmy do zdjęć. Po kąpieli i chwili na kawę i lody pod palmami wróciliśmy do hotelu. Po drodze zatrzymaliśmy się jeszcze w sklepie z kosmetykami z Morza Martwego. Wielu z nas chciało przedłużyć proces odmładzania i pielęgnacji skóry także podczas długich, zimowych wieczorów w Polsce, dlatego kupiliśmy sól, błoto, kremy, odżywki i maseczki na bazie minerałów Morza Martwego. W hotelu kolacja i spać, bo jutro wstajemy bardzo wcześnie na poranną mszę na Kalwarii. Pozdrawiamy.

D.D.

 

08.12 środa

Dzisiejszy dzień - na szczęście znowu słoneczny - rozpoczęliśmy od wyjazdu z Autonomii Palestyńskiej. Po przekroczeniu checkpointu znaleźliśmy się w Izraelu. Przyjechaliśmy do Jerozolimy i udaliśmy się na Wzgórze Świątynne. To święte miejsce Muzułmanów góruje nad miastem słynną złotą Kopułą Skały, skąd wg tradycji prorok Mahomet został wzięty do nieba. Zrobiliśmy pamiątkowe zdjęcia pod meczetem Al-Aksa i weszliśmy pod Kopułę Duchów. Potem zwiedzaliśmy Żydowską część Starego Miasta.

Przeszliśmy się Cardo - ulicą z czasów Imperium Rzymskiego, obejrzeliśmy resztki muru z 586 roku p.n.e. i doszliśmy do Ściany Płaczu. Musieliśmy się rozdzielić, gdyż kobiety i mężczyźni nie modlą się tutaj razem.

Mielimy wyjątkowe szczęście - z powody święta Chanuka pod Ścianą Płaczu mnóstwo wyznawców Judaizmu modliło się w uroczystych strojach i procesyjnie obnosiło zwoje Tory. Następnie udaliśmy się do najstarszej części Jerozolimy zwanej Miastem Dawida. Pod ziemią znajduje się tutaj tunel wybudowany przez króla Ezechiasza, aby wodę ze źródła Gihon sprowadzić do miasta. Z lekkimi obawami weszliśmy do tunelu. Ponad 600 m drogi w ciemnościach i wodzie zrobiło na wszystkich ogormne wrażenie. Na szczęście mieliśmy małe latareczki i krótkie spodenki. Na końcu tunelu mogliśmy zobaczyć wykutą w skale słynną inskrypcję, a wyszliśmy prosto do Sadzawki Siloe, gdzie Jezus uzdrowił niewidomego. Przyszedł czas na lunch. Zjedliśmy w restauracji Rossini, która gościła kiedyś samego Papieża Benedykta. Po obiedzie spacer do Ratusza i Dzielnicy Rosyjskiej.

Weszliśmy do ogrodu przy pałacu Cara i mieliśmy czas wolny na najbardziej znanym deptaku Jerozolimy - Ben Yehuda. Potem udaliśmy się do parafii hebrajskojęzycznych katolików, gdzie mieszka ks. Piotr.

Spotkaliśmy się z ks. Romualdem Jakubem Waszkinelem-Wekslerem, któy opowiedział nam wzruszającą historię swojego życia - Żyda uratowanego przez polską rodzinę. Uczestniczyliśmy we mszy św. w języku hebrajskim, którą uświetniliśmy swoim śpiewem. Po mszy daliśmy mini-koncert dla parafian i udaliśmy się na kolację do hotelu "Seven Arches" na Górze Oliwnej. Był to kolejny udany dzień. Pozdrawiamy serdecznie.

D.D.

 

07.12 wtorek

 

"Dzisiaj w Betlejem" pogoda zdecydowanie lepsza niż wczoraj. Wprawdzie słońca, jakie pamiętamy z Galilei jeszcze nie było, ale najważniejsze, że nie padał deszcz. Nasz dzień rozpoczęliśmy od wizyty w Bazylice Narodzenia. Weszliśmy do Groty, w której urodził się Jezus. Każdy mógł dotknąć skały ze słynną srebrną gwiazdą, a potem zaśpiewaliśmy kilka kolęd. Zgromadzeni w grocie pielgrzymi z Hiszpanii ze łzami w oczach dziękowali za mini-koncert. Zwiedziliśmy całą Bazylikę śpiewając jeszcze w kaplicy św. Katarzyny, gdzie przywitał nas ojciec Ibrahim - franciszkanin z Jordanii. Zobaczyliśmy grotę św. Hieronima i jego grób, a przed wejściem do Bazyliki nasze kolędy zostały sfilmowane przez włoską telewizję RAI. Następnie udaliśmy się do Groty Mlecznej, gdzie obejrzeliśmy słynną ikonę Matki Bożej Karmiącej i spotkaliśmy o.

Lawrence'a - franciszkanina z USA. Zaskoczeniem była dla nas ilość listów z podziękowaniami za otrzymane łaski za pośrednictwem Matki Bożej Karmiącej z Groty Mlecznej. Wreszcie przyszedł czas zakupów. W sklepiku chrześcijańskiej rodziny wszyscy mogli skorzystać z ogromnego rabatu, a płyta z naszymi kolędami zrobiła prawdziwą furorę. Roni - właściciel sklepu, obiecał, że do samych Świąt będzie ją puszczał ilekroć pojawią się pielgrzymi z Polski. Po lunchu - shoarma z kurczaka - pojechaliśmy do Herodion. Ta zbudowana przez Heroda Wielkiego twierdza zrobiła na nas ogromne wrażenie. Widok z najwyższego wzgórza w okolicy zapierał dech w piersiach, a dzięki dobrej pogodzie mogliśmy zobaczyć całą Pustynię Judzką - aż do gór Jordanii. Weszliśmy do strasznie głębokich cystern, zwiedziliśmy też ruiny łaźni rzymskich. Potem udalśmy się na Pola Pasterzy, Uczestniczyliśmy we Mszy św. w jednej z grot, zwiedziliśmy śliczny kościółek z ażurową kopułą, zaśpiewaliśmy kilka kolęd przy aplauzie turystów z Japonii, a Ojciec Arkadiusz - Polski franciszkanin przywitał nas prezentami - obrazkami z kwiatami z Betlejem i nasionami rycynowca. Ojciec "Bocian" zabrał nas też na dół pięknego wzgórza, gdzie mogliśmy zerwać z krzaka nasiona i kwiaty gorczycy, które przypomniały nam przypowieść o wierze "jak ziarnko gorczycy". Podziwialiśmy piękną panoramę Betlejem i zmęczeni, ale szczęśliwi wróciliśmy do hotelu na kolację, a wieczorem daliśmy mini-koncert w hotelowym lobby. Pozdrawiamy.

D.D.

 

06.12 poniedziałek

Dzisiejszy dzień powitał nas deszczem i silnym wiatrem, ale niezrażeni udaliśmy się na pieszą wędrówkę w dół Góry Oliwnej. Po zapoznaniu się z geografią Jerozolimy na punkcie widokowym zaczęliśmy schodzić Drogą Niedzieli Palmowej. Najpierw odwiedziliśmy słynny Żydowski cmentarz, który dla wierzących Żydów jest bardzo ważny ze względu na położenie na przeciw Wzgórza Świątynnego. Tradycja głosi, że pochowani tam, dostąpią zmartwychwstania jako pierwsi. Zapoznaliśmy się ze zwyczajami pogrzebowymi Izraela i pomodliliśmy się za naszych zmarłych, kładąc kamienie na grobach - zgodnie z miejscowym obyczajem. Następnie udaliśmy się do kościoła w kształcie łzy - Dominus Flevit. Jezus wchodząc do Jerozolimy zatrzymał się tam i zapłakał nad losem tego miasta. Poniżej, tuż za Potokiem Cedron znajduje się Ogród Oliwny, a w nim Bazylika Gethsemani, w kórej obejrzeliśmy Skałę Konania w Ogrójcu. Jeszcze niżej, na samym dnie potoku mogliśmy wejść do groty, gdzie uczniowie zasnęli czekając na modlącego się Jezusa. Wreszcie dotarliśmy do prawosławnej cerkwii Wniebowzięcia Maryji. Po modlitwie w grocie i przy cudownej ikonie za zgodą miejscowego popa zaśpiewaliśmy utwór "Pater Noster".

Tajmeniczy klimat tego kościoła - ciemnego, pełnego lampek oliwnych i nasza muzyka zrobiły na wszystkich ogromne wrażenie. Z Potoku Cedron udaliśmy się na drugą stronę miasta i weszliśmy na Górę Syjon. Tu zwiedziliśmy Wieczernik (miejsce Ostatniej Wieczerzy) i grób króla Dawida. Jeszcze jedno ważne miejsce na Górze Syjon to Opactwo Benedyktynów zwane Dormizione, gdzie upamiętnone jest Zaśnięcie Maryji.

Następnie udaliśmy się do domu Kajfasza, gdzie znajduje się kościół Galicantu. Zwiedziliśmy tę kilkupoziomową świątynię wspominając zaparcie się św. Piotra. Na najniższym poziomie zeszliśmy do starożytnej cysterny, gdzie zaśpiewaliśmy w niesamowitej scenerii pomieszczenia wykutego w skale. Kolejnym punktem programu był czas wolny w największym centrum handlowym Malkha (Królowa). Z powodu święta Chanuka otaczało nas mnóstwo rodzin z dziećmi, które przyszły spróbować tradycyjnych pączków.

Dołączyliśmy się do kolorowego tłumu i przy tradycyjnej Żydowskiej muzyce robiliśmy zakupy, nie zapominając o zjedzeniu słynnych Chanukowych pączków. Pod koniec dnia udaliśmy się do hotelu w Betlejem.

Najpierw musieliśmy przekroczyć posterunek graniczny (checkpoint), ponieważ Betlejem znajduje się na terenie Autonomii Palestyńskiej. Duże wrażenie zrobił na nas wysoki mur pokryty graffitti. Hotel "Sheperds"

spełnił nasze oczekiwania - pokoje są znakomite, podobnie jedzenie. Po tradycyjnej arabskiej kolacji mogliśmy odpocząć. Pozdrawiamy z kolejnego "państwa" - Autonomii Palestyńskiej.

D.D.

 

05.12 niedziela

 

Niedziela przywitała nas pięknym słońcem i prawdziwie wakacyjną pogodą.

Jedząc śniadanie podziwialiśmy panoramę Jerozolimy leżącej u naszych stóp. O 9 rano rozpoczęliśmy wizytę w Instytucie Pamięci Yad Vashem.

Miejsce, które upamiętnia Zagładę w obozach koncentracyjnych na całym świecie wywarło duże wrażenie na dzieciach. Szczególnie utkwił nam w pamięci pomnik Janusza Korczaka. Następnie udaliśmy się do budynku parlamentu - Knesetu, gdzie zrobiliśmy sobie pamiątkowe zdjęcie przy pomniku-symbolu Izraela, siedmioramiennym świeczniku zwanym Menora. Po trwającej ok. godziny drogi dotarliśmy do Tel Avivu. Zostawiliśmy nasze stroje koncertowe w klasztorze franciszkańskim w Starym Mieście - Jaffa i udaliśmy się na lunch - typowe izraelskie jedzenie - falafel i hummus.

Zwiedziliśmy najstarszą część tego liczącego 4000 lat miasta, z ruinami egipskiej bramy i malowniczym parkiem. Przeszliśmy przez słynny Most Życzeń i przez wąskie uliczki dotarliśmy do portu. Następnie mieliśmy czas wolny. Część z nas udała się na plażę, inni do miasta. Wieczorem o godz. 18.00 uczestniczyliśmy we Mszy św, w kościele św. Piotra w Jaffie (starej części Tel Avivu). Po Mszy św. odbył się koncert - znowu niezwykle udany. Publiczność dopisała i żywo reagowała nagradzając dzieci brawami, a na końcu owacją na stojąco. Po koncercie pojechaliśmy do arabskiej restauracji na kolację. Znowu typowe lokalne jedzenie: na przystawkę zestaw kilku sałatek, hummus, arabski chleb - pita, danie

główne: szaszłyki, kotlety z baraniny i słodkie frytki. Zmęczeni, ale szczęśliwi wróciliśmy do hotelu na Górze Oliwnej. Pozdrawiamy serdecznie. Jutro kolejny etap naszej podróży. Do zobaczenia.D.D.

 

04.12 sobota

Shalom. Dzisiejszy dzień rozpoczęliśmy wizytą w Kanie Galilejskiej w kościele pierwszego cudu Pana Jezusa. Następnie udaliśmy się do Nazaretu, gdzie w Bazylice Zwiastowania uczestniczyliśmy we Mszy św.

Miłą niespodzianką było spotkanie z ks. Mirosławem, któy przekazał nam pozdrowienia i drobne upominki. Po mszy św. zwiedziliśmy kościół św.

Józefa i po krótkim spacerze udaliśmy się do Cezarei Nadmorskiej. W ruinach starożytnego amfiteatru daliśmy mini-koncert obserwując akustykę w różnych miejscach tego pięknego budynku. Potem plaża, twierdza Krzyżowców i przejazd do Jerozolimy. Najpierw we Wschodniej - Arabskiej części zjedliśmy typowy,palestyński lunch - falael w chlebie pita i regionalne sałatki. Następnie przyjechaliśmy do hotelu Seven Arches, mieszcząceg się na Górze Oliwnej - wspaniały widok zachwycił wszystkie dzieciaki. U naszych stóp rozciąga się cała Jerozolima. O 18.00 w Starym Mieście, w klasztorze San Salvatore odbył się pierwszy koncert.

Przepiękny barokowy kościół wypełniony był publicznością, która zgotowała nam na zakończenie owacje na stojąco. Późna kolacja w hotelu i wreszcie możemy udać się na zasłużowny odpoczynek. Pogoda ponownie dopisała - słońce i lato w pełni (27 st.) Pozdrawiamy.

D.D.

 

 

03.12 piątek

 

Dzisiejszy dzień zaczeliśmy śniadaniem o 7 rano. O godz.8 byliśmy już jako pierwsza grupa w Kafarnaum - w mieście w którym przebywał i nauczał Jezus. Zwiedziiśmy dom Piotra i Synagogę,następnie udaliśmy się na Górę Błogosławieństw - gdzie uczestniczyliśmy we Mszy Św. w amfiteatrze z malowniczym widokiem na Jez.Galilejskie.Kolejnym punktem programu były dwa miejsca związane z działalnością Jezusa w Galilei: Tabgha - Kościół Rozmnożenia Chleba i kościół przekaznia Piotrowi tzw. Prymatu. Po krótkiej przerwie na promenadzie w Tyberiadzie pojechaliśmy nad rzekę Jordan, do miejsca Chrztu Pana Jezusa. Ks. Piotr polał nasze głowy wodą, w geście odnowienia przyrzeczeń chrzcielnych. Z Jardenit udaliśmy się na Górę Tabor. Zachód słońca widziany z wysokiej góry był ostatnim punktem programu. Po kolacji wszystkie dzieciaki kąpały się w basenie hotelowym.

Pogoda: słońce i ok. 30 st. Pozdrawiamy serdecznie.D.D.

02.12 czwartek

  

Kochani rodzice. W ostatniej chwili dotarliśmy rano na lotnisko do Berlina -śniegi ,zaspy i korki.

Po odprawie czekaliśmy na samolot ok. 1 godz. - był opóżniony a potem jeszcze 1 godz.siedzieliśmy

w samolocie w oczekiwaniu na odlot. O godz. 16 szczęśliwie wylądowaliśmy w Izraelu ok.

godz.20. byliśmy zakwaterowani w hotelu w Tyberiadzie. Jutro o 7 śniadanie i cały dzień zwiedzania .

Jest ciepło ok.26 st. Na lotnisku wszystkie dzieciaki przebrały się w letnie ciuchy.

Jest super ,hotel OK i bardzo dobre jedzenie.

Pozdrawiamy.D.D.

 

 

 

Plan pobytu Chóru w Izraelu (2.12 – 12.12.2010)

 02.12. (czwartek):

 

Przylot do Tel Avivu o godz. 1350.

Przejazd do Galilei, wjazd taksówkami, zachód słońca na Górze Tabor.

Przyjazd do hotelu w Tyberiadzie.

Zakwaterowanie w hotelu, obiadokolacja, nocleg.

03.12. (piątek):

Zwiedzanie Tyberiady, miejsca wokół Jeziora Galilejskiego: Kafarnaum, Tabgha Kościół Prymatu św. Piotra oraz Rozmnożenia Chleba i Ryb, Góra 8 Błogosławieństw, czas wolny w Tyberiadzie (ok.1 – 1,5 h), rejs statkiem po Jeziorze Galilejskim. Powrót do hotelu, obiadokolacja, nocleg.

04.12. (sobota):

Ciąg dalszy zwiedzania Galilei – Kana Galilejska, Nazaret, Góra Karmel (Hajfa).

Przejazd do Jerozolimy. Zakwaterowanie w hotelu.

Koncert na Starym Mieście. Późna obiadokolacja – restauracja na starym mieście. Nocleg.

05.12. (niedziela):

Zwiedzanie Jerozolimy. Yad Vashem – muzeum pamięci ofiar holokaustu. Menora przed Knesetem, parlament z zewnątrz. Przejazd do Tel Avivu. Spacer po Starym Mieście i porcie Yaffo. Czas wolny na Promenadzie.

Msza Św. W Kościele św. Piotra o godz. 1800.

Koncert. Obiadokolacja, powrót do Jerozolimy, nocleg.

06.12. (poniedziałek):

Zwiedzania Jerozolimy ciąg dalszy: Góra Oliwna, Droga Niedzieli Palmowej, Dominus Flevit, Ghetsemani, Prawosławne Wniebowzięcie NMP, Grota Zaśnięcia Apostołów.

Przerwa na obiad.

Szuk Mahane Yehuda, Kościół Etiopski, Plac przy Ratuszu, Dzielnica rosyjska.

Msza św. w jęz. hebrajskim w Kościele św. Symeona i Anny (godz. 1830)

Koncert. Przejazd do Betlejem, zakwaterowanie, obiadokolacja, nocleg.

07.12. (wtorek):

Zwiedzanie Betlejem – Bazylika Narodzenia Pańskiego, Grota Mleczna.

Przerwa na lunch (ok. 1 godz.)

Pole Pasterzy.

Msza św., obiadokolacja, nocleg. 

08.12. (środa):

Przejazd do Jerozolimy.

Spacer po dzielnicy Żydowskiej w Starym Mieście i Ściana Płaczu, Miasto Dawida, przejście przez tunel Ezechiasza (dla chętnych).

Przerwa na lunch.

Góra Syjon, Kościół Zaśnięcia NMP, Góra Króla Dawida, Wieczernik, Kościół Galicantu, dom Kajfasza.

Przejazd do hotelu w Jerozolimie, zakwaterowanie, obiadokolacja, nocleg.

 09.12. (czwartek):

Wyjazd do Jerycha, Góra Kuszenia, Qumran, plaza nad Morzem Martwym – przejazd do Ein Geddi. Czas na kąpiel, Masada. Powrót do Jerozolimy, obiadokolacja, nocleg.

 10.12. (piątek):

Zwiedzania Jerozolimy ciąg dalszy: Kościół św. Anny, Droga Krzyżowa, Bazylika Grobu Pańskiego.

Czas wolny na Starym Mieście.

Obiadokolacja, nocleg.

 11.12 (sobota):

Zwiedzanie: Betania oraz malownicza dolina na pustyni Judzkiej Wadi Quelt.

Powrót do hotelu, obiadokolacja, nocleg.

 12.12 (niedziela):

Przejazd na lotnisko Ben Gurion.

Wylot godz. 1240

Przylot Berlin 1600.

Planowany powrót do Szczecina ok. 1900

 

 

-----------------------------------------------------------------------------------

  Wiadomości z wyprawy do Chin  

 

07.08.2010 godzina 20.00

 

Dzieci wylądowały szczęśliwie we Frankfurcie

O godzinie 22.10 dzieci wyruszą do Berlina.

Przybliżona godzina przyjazdu do Szczecina to 10.00 w niedzielę.

 

Najnowsze widomości z Chin 

 

05.08.2010 Wiadomości z Szanghaju

 

Dzisiejszy ranek spędziliśmy jeszcze w Hangzhou , wiele rodzin
zdecydowało się na wycieczkę razem z naszymi chórzystami do pięknie
umiejscowionego Klasztoru Ukrytych Dusz ,gdzie w skalistych ścianach
wyrzeżbiono ok. 300 buddyjskich rzeźb i inskrypcji ,tu też znajduje się
największy posąg Buddy o wysokości 20 metrów. Potem obiad - w domach lub
w knajpie i o 13.00 zbiórka ,łzy na pożegnanie i wyjazd do
Szanghaju. Miasto oczarowało Wszystkich-wieżowce,szerokie ulice, kolorowe
reklamy, i tłumy ludzi. Kto miał jeszcze pieniądze mógł wjechać na
najwyższy punkt widokowy świata - 477 m. Szanghaj to miasto 21
wieku. Wieczorna kolacja to ulubiona restauracja dzieci MC donald's
,potem zakwaterowanie w hotelu. Na dzisiaj koniec atrakcji. Jutro o 6.45
-śniadanie i wyjazd na targi EXPO. W polskim pawilonie mamy 2 krótkie
koncerty, a następnie mamy wejścia do kilku najciekawszych
pawilonów. Idziemy spać.Dobranoc.D.D.

 

 

04.08.2010 Wiadomości z HANGZHOU

 

Po pierwszej nocy w chińskich domach ,spotkaliśmy się o 15.00 w pięknej
sali koncertowej gdzie odbyła się wspólna próba przed wieczornym
koncertem. Po wczorajszych płaczach (histeriach) kilku panienek,
dzisiaj nie mogły się nagadać o wspaniałym przyjęciu w domach .Przed
południem rodziny zorganizowały czas dla dzieci (zwiedzanie,zakupy).

Wieczorem pełny sukces i owacja na stojąco -
podziękowania i gratulacje. W przyszłym roku będziemy gośćić -naszych
nowych przyjaciół. Jutro ostatni etap Naszej podróży -o 13.00 jedziemy
klimatyzowanym autokarem do Szanghaju,zakwaterowanie w hotelu i
następnie nocne zwiedzanie miasta. W piątek czeka Nas wizyta na targach
EXPO - i dwa krótkie koncerty w polskim pawilonie. Pozdrawiamy.D.D.

 

03.08.2010 Wieści z HANGZHOU

 

Po 13 godzinach jazdy luksusowym pociągiem-sypialnym dotarliśmy do
miasta HANGZHOU. Powitał nas ukrop 40 st. w cieniu. Przejechaliśmy do
Prywatnej Szkoły Podstawowej (super szkoła) gdzie odbyło się powitanie
,wspólne gry i zabawy, i oczywiscie śpiewy - drobna przekąska i zimne
napoje. Potem był wspólny obiad z dziećmi z chóru , wszystko to było w
bardzo eleganckiej restauracji. Po obiedzie wszyscy udali się na dwa dni
do domów nowych chińskich rodzin. Mam nadzieję że wszystko będzie OK.
Już wiem że na dzisiejszy wieczór wszyscy umawiali się na 19.00 przy
super oświetlonych i tańczących fontannach. Mieszkam u rodziny ,która ma
dostęp do internetu - a więc jutro napiszę o kolejnym dniu.
Pozdrawiam.D.D.
--

 

02.08.2010 Wieści jeszcze z Pekinu - w galerii zdjęcia z Chin

 

My już jesteśmy po koncercie zamykającym cały X Międzynarodowy Festiwal
Chóralny-Pekin 2010. Wielki sukces SREBRNA NAGRODA . Złoto dostał chór z
Singapuru, a ogólnie startwało ponad 60 chórów. Wszyscy się cieszymy i
pozdrawiamy. Jedziemy teraz na obiad ,potem wizyta w muzeum ,ostatnie
zakupy i o 19.00 wsiadamy do pociągu. Pozdrawiam D.D.

 

01.08.2010 Wieści z Pekinu

 

Dzisiejszy dzień rozpoczeliśmy od zwiedzania Zakazanego Miasta ,w którym
do 1924 r. żył cesarz .Piękne świątynie, i ogrody zachwycały Nasze
dzieci,potem Plac Tian'Anmen, który może pomieśćić ok.1 miliona osób.
Następnie najnowoczesniejsza opera na świecie, potem obiad ,koplejna
wymiana pieniędz i ZAKUPY. O 18.30 kolacja i powrót do hotelu -
pakowanie. Jutro poproszono chór o udział w koncercie finałowym-
zamkniecie festiwalu. O 12.00-obiad i ostatnie zwiedzanie masta i zakupy,
kolacja i o 19.20 wsiadamy do pociągu. Kolejna relacja bedzie z pobytu w
Hangzou. Pozdrawiamy. D.D.
--

 

31.07.2010 Kolejne widomości z Chin

 

Dzień zwiedzania i odpoczynku. Zaczeliśmy od rana
-Pałac Letni i ogrody cesarskie -Cesarzowej Xiao,wraz ze słynną łodzią
marmurową ,o 12.00-obiad i wyjazd na Mur Chiński-jeden z cudów świata
widoczny z kosmosu -olbrzymia budowla,zrobiła na dzieciach ogromne
wrażenie,potem kilka wspólnych zdjęć,nowe pamiątki i chińskie
kapelusze.Następnie powrót do miasta i zwiedzanie-zdjęcia kompleksu
olimpijskiego i słynnego stadionu BOCIANIE GNIAZDO. Na zakończenie dnia
wizyta w chińskiej herbaciarni z degustacją różnych herbat,ceremonią
podawania i parzenia oraz możliwością zakupu.O 19.00 kolacja i jak
zwykle ok.10 potraw ,które w większości przez Państwa dzieci nie
konsumowane.U Nas jest już 22.00 za godzinę sprawdzę czy wszystkie
pociechy są już w Swoich pokojach - bo jak doświadczenie mówi ,może
ok.północy wszystkich znajdę i zagonie do pokoi,a hotel jest duży 16
pięter i 300 pokoi. Pozdrawiamy.


 

30.07.2010 List od Pana Darka

 

Jesteśmy po kolejnym dniu -pełni wrażeń , udanego koncertu w sali
koncertowej szkoły operowej (owacja na stojąco -po wykonaniu chińskich
utworów ). Byliśmy w dwóch wielkich centrach handlowych - dzieciaki
zostawiły duże ilości pieniędzy -ciuchy ,ciuchy ,i jeszcze raz ciuchy
-oczywiście wszystko markowe (?). Na każdym posiłku jest serwowanych ok.10
różnych potraw - oczywiście z chińskiej kuchni - dzieci nie chcą
jeść,przy następnej korespondencji prześlę zdjęcie stołu ,myślę że każdy
może coś wybrać dla siebie. Jutro jedziemy na cały dzień -będziemy
zwiedzać Wielki Mur ,i wiele innych atrakcji. Pozdrawiamy wszystkich
rodziców - nie martwćie się ,trochę tęsknią ale wszystko jest OK. My już
idziemy spać jest ok.23. Pozdrawiamy.D.D.

 

 

29.07.2010 List od Pana Darka

 

Pozdrawiamy z upalnego Pekinu.Zakwaterowani jesteśmy w bardzo dobrym
hotelu. Jedzenie jest dobre i bardzo duży wybór.Dzisiaj mieliśmy
przesłuchanie konkursowe - wszystko było OK.Jutro mamy wizytę w
Ambasadzie Polskiej - zwiedzanie , zakupy i wieczorem koncert w Operze
Pekińskiej.Wszyscy zdrowi choć jeszcze trochę mamy problemy z
przestawionym czasem.Pozdrawiamy. D.D.

 

Koncerty w Danii.

Chór „Don-diri-don” w dniach od 5.02 do 7.02.2010 będzie brał udział w Koncercie Noworocznym Tvind 2010, który odbędzie się w centrum Forum w Horsens w Danii. W ramach tego koncertu, pierwszego dnia tj. 5.02 chór będzie śpiewał "Te Deum" H. Berlioza. Utwór ten będzie wykonywany przez Minsk Radio Choir, chór ChAPS , chór Don-dir-don z udziałem Orkiestry Filharmonii Zielonogórskiej i Minsk Radio Orchestra. W sumie na scenie wystąpi ponad 100 muzyków. Wieczorem 6.02 chór Don-diri-don będzie uczestniczył w koncercie "Carmina Burana" C. Orff . Ostatniego dnia tj.7.02 dzieci będą miały koncert z programem a cappella.

 

Międzynarodowy Festiwal BALKAN FOLK FEST 2009

Wakacyjne wojaże to stały element działalności chóru Don-Diri-Don. Podczas nich, oprócz możliwości zwiedzenia ciekawych miejsc i poznania interesujących ludzi, młodzież ma szansę wystąpienia przed szeroką publicznością i zaprezentowania się w różnych krajach. W tym roku w dniach od 24. 08 do 04.09. 2009 r. chór przebywał na Międzynarodowym Festiwalu BALKAN FOLK FEST 2009 w Kiten. Międzynarodowy Festiwal BALKAN FOLK FEST 2009 rozszerzył w tym roku swoją działalność organizując I EDYCJĘ MIĘDZYNARODOWYCH PRZESŁUCHAŃ CHÓRÓW w nadmorskiej miejscowości Kiten k/ Primorska-Bulgaria. W przesłuchaniach wzięło udział 23 chóry. Nasze koncerty bardzo się spodobały co potwierdza zajęcie I miejsca.

 

W dniach  4.12.2009 do 14.12.2009 r. Chór Don-Diri-Don przebywa na tournee w Stanach Zjednoczonych.


Program wyjazdu DON-DIRI-DON do NY i Waszyngtonu

1. 04/12 – piątek
- godz. 5:00 zbiórka na parkingu Przychodni Szpitala Wojskowego
- przelot liniami Air France: Berlin –Paryż ( w godz. 9:55 – 11:40 )
Paryż – NY ( w godz. 13:30- 15:45 )
- zakwaterowanie : Hotel YMCA Greenpoint

2. 05/12 - sobota
- godz. 16:00 - koncert chóru w Fundacji Kościuszkowskiej
- godz. 19:00 - Msza św. i koncert w Kościele Św. Stanisława Kostki – Brooklyn

3. 06/12 – niedziela
- godz. 10:45 – Msza św. i koncert w Kościele Św. Kazimierza – Newark
- przejazd i zakwaterowanie w hotelu Holiday Inn , Middletown NY
- wieczorem uroczysta kolacja i koncert chóru w hotelu

4. 07/12 – poniedziałek
- godz.14:00 - udział w musicalu „ Christmas Spectaculara” w radio City Hall na Manhatanie
- godz.19:30 – Msza św. i koncert w kościele Santa Rosa of Lima

5. 08/12 – wtorek
- zwiedzanie NY ( Empire State Building , Statua Wolności , Katedra Sw. Patryka,
Rockefeller Center, prawdopodobnie wizyta w konsulacie RP na Manhatanie )
- godz. 20:00 - wyjście do Metropolitan Opera na „ Wesele Figara ” – W.A. Mozart

6. 09/12 – środa
- zwiedzanie NY
- godz. 18:00 – Msza św i koncert w kościele Św. Stanisława Biskupa na Manhatanie

7. 10/12 – czwartek
- przejazd do Waszyngtonu
- zakwaterowanie w hotelu Holiday Inn Express

8. 11/12 – piątek
- zwiedzanie Waszyngtonu ( Kapitol ( Kongres USA ), Cmentarz Arlington, Muzeum Waszyngtona, Muzeum powietrza i kosmosu, Biały Dom)
- godz. 20:00 Msza św. i koncert w kościele Św. Rajmunda

9. 12/12 – sobota
- zakupy w Centrum handlowym
- godz. 19:30 – Msza św. i koncert w kościele katolickim St. Lawrence

10. 13/12 – niedziela
- przejazd do NY
- godz. 13: 30 – koncert i zwiedzanie ONZ
spotkanie z Ambasadorem Polski przy ONZ p. Andrzejem Towpik
- godz.16:00 – przejazd na lotnisko
- przelot NY – Paryż godz. 19:10- 08:35

11. 14/12 – poniedziałek
- przelot Paryż- Berlin godz. 13:20 – 15:00
- przyjazd do Szczecina w godz. 18:00 – 19:00


UWAGA!
W razie potrzeby numery kontaktowe:
- tel. kontaktowy w Szczecinie – p. Elżbieta Niewitecka 0509878235
- tel. kontaktowy w sytuacjach awaryjnych w USA – p. Dariusz Dyczewski - 0602338617